Dokładnie 10 lat temu, 14 października 2016 roku, Pogoń Szczecin pokonała Legię Warszawa 3:2. Dla Jarosława Fojuta był to setny mecz w Ekstraklasie, a obrońca Portowców uczcił go asystą przy pierwszym golu.
Legia przed Realem
Mecz 12. kolejki ówczesnej Lotto Ekstraklasy odbył się w piątkowy wieczór przy Twardowskiego. Legia przyjechała do Szczecina jako mistrz Polski i uczestnik fazy grupowej Ligi Mistrzów. Kilka dni później grała na Santiago Bernabéu z Realem Madryt. Drużynę prowadził Jacek Magiera, a w składzie byli m.in. Arkadiusz Malarz, Bartosz Bereszyński, Vadis Odjidja-Ofoe, Thibault Moulin, Miroslav Radović i Nemanja Nikolić.
Pogoń trenera Kazimierza Moskala nie wygrała przez cztery wcześniejsze kolejki.
Długie podanie Fojuta
Portowcy objęli prowadzenie już w 7. minucie. Fojut, który słynął z tego, że po treningach ćwiczył długie, diagonalne podania, zagrał piłkę w pole karne. Jakub Rzeźniczak zachował się niefrasobliwie i Adam Frączczak dał Pogoni prowadzenie.
W 24. minucie wyrównał Miroslav Radović po podaniu Odjidji-Ofoe. Przed przerwą Pogoń znów wyszła na prowadzenie. Rzeźniczak sfaulował w polu karnym Mateusza Matrasa, a Frączczak w 40. minucie wykorzystał rzut karny.
Murawski na 3:1, nerwowa końcówka
Po przerwie Malarz obronił strzał Adama Gyurcsó w sytuacji sam na sam, a Spas Delew trafił tuż obok słupka. W 72. minucie na 3:1 podwyższył Rafał Murawski. Dwie minuty później Radović strzelił swojego drugiego gola po rzucie rożnym, ale Pogoń utrzymała prowadzenie do końca.
Legia miała 64 procent posiadania piłki, ale oddała tylko jeden celny strzał na bramkę Dawida Kudły, nie licząc goli. Przegrała w lidze kolejny raz w sezonie i po tej kolejce spadła w tabeli za Pogoń.
Skład Pogoni:
Kudła – Rapa, Fojut, Rudol, Nunes – Delew (76. Lewandowski), Matras (84. Piotrowski), Murawski, Drygas, Gyurcsó – Frączczak (88. Zwoliński).
Gole: Frączczak 7., 40. (k), Murawski 72. – Radović 24., 74.
Sędzia: Mariusz Złotek. Widzów: 9 328.
Jubileusz Fojuta
Fojut, który wcześniej grał w Ekstraklasie m.in. w Śląsku Wrocław, był w tamtym czasie jednym z liderów obrony Pogoni. Swój setny występ w najwyższej lidze zakończył zwycięstwem nad mistrzem Polski i asystą. Dekadę później w kadrze Pogoni jest jego syn, Antoni Fojut.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
franek.dolas74