preloader
Przejdź do głównej treści
chifon
chifon

#KartkazKalendarza: Debiut Chi Fona, pierwszy mecz w LKE

Dzisiejsza data w historii Pogoni Szczecin wiąże się z dwoma wydarzeniami oddzielonymi ponad dwiema dekadami – debiutem napastnika z Kamerunu w Ekstraklasie sezonu 1999/2000 oraz powrotem Portowców do europejskich pucharów po dwudziestoletniej przerwie.

1999: Debiut Ferdinanda Chi Fona

Latem 1999 roku do Pogoni trafił Ferdinand Chi Fon, kameruński napastnik, który do Polski przyjechał wcześniej za pośrednictwem Varty Namysłów, Avii Świdnik i Odry Opole. W meczu z Wisłą Kraków, zakończonym wynikiem 1:1, zaliczył swój pierwszy występ w barwach Portowców i w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Chi Fon spędził w Szczecinie kilka sezonów w dwóch odrębnych okresach – najpierw w latach 1999–2001, później wracał do klubu jeszcze dwukrotnie (2002 i 2008–2009). W międzyczasie grał też m.in. w niemieckim Unionie Berlin oraz w GKS Katowice.

2021: Pierwszy mecz w Lidze Konferencji Europy

22 lipca 2021 roku, w ramach 2. rundy eliminacji UEFA Europa Conference League, Pogoń Szczecin rozegrała przy Twardowskiego swój pierwszy w historii mecz w tych rozgrywkach. Rywalem był chorwacki NK Osijek, prowadzony przez Nenada Bjelicę, dobrze kojarzonego w Polsce po pracy w Lechu Poznań.

Spotkanie, prowadzone przez trenera Kostę Runjaicia, zakończyło się bezbramkowym remisem. W wyjściowym składzie Portowców znaleźli się m.in. Konstantinos Triantafyllopoulos, Jakub Bartkowski, Damian Dąbrowski, Kacper Kozłowski, Sebastian Kowalczyk i Luka Zahović. Żółtą kartkę obejrzał Rafał Kurzawa.

Dla Pogoni był to powrót do europejskiej rywalizacji po 20 latach przerwy – ostatni raz Portowcy grali w pucharach w 2001 roku, w rundzie wstępnej Pucharu UEFA, odpadając wówczas z islandzkim Fylkirem Reykjavik. Tydzień później, w rewanżu w Osijeku, Pogoń przegrała 0:1 po golu Leona Kleinheislera i zakończyła swój udział w eliminacjach już na tym etapie.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 2640

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (9)

Krajan from Lund

Krajan from Lund

(43234/48000) 22.07.2026 08:19
NK Osijek, Jezu, to juz 5 lat temu. Jak ten czas leci, a ta nasza Pogoń dalej bez tytułu, jakby zatrzymała się w czasie. Tylko my się starzejemy.
pawel

pawel

(63862/72000) 22.07.2026 08:37
Wow. Pamietam Ferdka Chi fona !! :) 
Wtedy to byl taki troche zjawiskowy transfer z wiadomych powodow. 

Szybki i mial serducho. Robil duzo wiatru i dalo sie go lubic. Przy czym z tego co mi w gowie zostalo to fantastycznych  liczb raczej dla nas nie wykrecal.

Ehh starzejemy sie a nasza Pogon wciaz w rekach jakichs przekretow, cudakow i sciemniaczy....
Czad

Czad

(16773/18000) 22.07.2026 12:49
Tak, ale to jego bramka w 2001 w ostatnim meczu w Olsztynie dała nam vicka.
pawel

pawel

(63862/72000) 22.07.2026 13:21
O panie, tego akurat nie pamietalem... Moze dlatego,ze wtedy mistzr to byl obowiazek i gdyby nie przepychanki z miastem gablota by nie byla pusta. 

Bekdas pake zmontowal. Choc Habib pewnie uwaza ,ze jego lepsza :)
Czad

Czad

(16773/18000) 22.07.2026 13:37
Wiadomo, ten vicek to była porażka i nie cieszyła nikogo. Tatuaży nikt z tego powodu nie robił😉
Co do Habiba to chłop powinien grać w filmach dla dorosłych bo dawno takiego pie...ia jak jego nie widziałem.
Anathema

Anathema

(40813/42000) 22.07.2026 13:49
Przeplacona to byla kadra z mega komijami kontraktowymi. Wójcik nieźle tam natworzyl, poleciał przed sezonem , choć stawiam śmiało teze, ze gdyby został w klubie, to mistrza byśmy ugrali w cuglach
Anathema

Anathema

(40813/42000) 22.07.2026 13:46
Ja do dziś twierdzę,  ze my w tamtym sezonie,  biorąc pod uwagę wszystkie aspekty,  bardziej straciliśmy szansę na mistrza niz ugralismy rzutem na taśmę vice.  Okoliczności do dzis sa tajemnicą poliszynela czemu runda rewanżowa nie była tak blyskotliwa niz jesienna,  odpowiedź na ten stan mieliśmy juz w kolejnym sezonie a apogeum w kolejnych latach. Znamiennym jest to tez ze kilku piłkarzy z tamtych czasów,  szczególnie tych co poszli do mediów przykładowo Mielcarski czy Węgrzyn ewidentnie nie wyrażają sie pozytywnie o naszym klubie,  eufemistycznie rzecz ujmując,  niejednokrotnie krytykując kiedy tylko nadarza sie okazja 
pawel

pawel

(63862/72000) 22.07.2026 14:09
Mysle, ze taka ilosc najemnikow z mega kontraktami to sliska strategia. Mimo to dopoki stan konta sie zgadzal zamiatali lige. I tylko o to mi wtedy chodzilo. Dotrwac w tym  do konca sezonu i wlozyc do gabloty wazon a potem niech sie dzieje co chce...

Niestety Turek nie dostal gruntow, przestal placic a kopacze jak to kopacze natychmiast mieli ...spadek formy. 

Czasem zastanawiam sie jednak co by bylo gdyby te tereny dostal. Czy poszedl by za ciosem i teraz mielibysmy kilka tytulow plus klub na dobrym poziomie ? 

Jedno jest pewne dzisiaj jestesmy bardzo daleko od jakiegokolwiek sportowego sukcesu ......
tukaniero

tukaniero

(17275/18000) 22.07.2026 14:07
to byl pilkarz dajacy siebie bezgranicznie w kazdym meczu echhhhhhhh