44 lata temu w pierwszej drużynie Pogoni Szczecin zadebiutował Marek Leśniak. Napastnik z Nowogardu w kolejnych latach stał się jednym z najskuteczniejszych zawodników w historii klubu.
Remis ze Śląskiem przy 20 tysiącach widzów
3 października 1982 roku, w niedzielę o godzinie 12:00, Pogoń podejmowała Śląsk Wrocław w 9. kolejce I ligi. Mecz obejrzało 18 tysięcy kibiców, a zakończył się remisem 1:1. Dla 18-letniego Leśniaka był to pierwszy występ w ekstraklasie.
Z Nowogardu do Szczecina
Leśniak urodził się 29 lutego 1964 roku w Goleniowie. Grał w Pomorzaninie Nowogard, skąd trafił do Pogoni. W debiutanckim sezonie zagrał w czterech meczach ligowych, ale bez gola.
W 1983 roku zdobył z reprezentacją Polski brązowy medal mistrzostw świata U-20. Po tym turnieju stał się podstawowym napastnikiem Pogoni i już w sezonie 1983/84 strzelił 12 goli w 30 meczach.
Król strzelców w barwach Portowców
Najlepszy sezon Leśniak rozegrał w latach 1986/87. Zdobył wtedy 24 bramki w 30 meczach i został królem strzelców ekstraklasy. W sumie w barwach Pogoni rozegrał 150 meczów ligowych i strzelił 65 goli.
Jego dorobek w Pogoni sezon po sezonie:
| Sezon | Mecze | Gole |
|---|---|---|
| 1982/83 | 4 | 0 |
| 1983/84 | 30 | 12 |
| 1984/85 | 29 | 8 |
| 1985/86 | 30 | 9 |
| 1986/87 | 30 | 24 |
| 1987/88 | 27 | 12 |
Kariera w Niemczech
W 1988 roku Leśniak trafił do Bayeru Leverkusen. W Bundeslidze grał przez cztery sezony, a potem występował m.in. w SG Wattenscheid 09, TSV 1860 Monachium i KFC Uerdingen. Grał też w szwajcarskim Neuchâtel Xamax. W reprezentacji Polski rozegrał 20 meczów i strzelił 10 goli.
Wszystko zaczęło się jesienią 1982 roku od remisu ze Śląskiem na stadionie przy Twardowskiego.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.