preloader
Przejdź do głównej treści
veselin
veselin

#KartkazKalendarza: Debiut Veselina Dokovicia w Pogoni

23 lipca 2000 roku, na inaugurację sezonu 2000/2001, Pogoń Szczecin rozegrała mecz wyjazdowy z GKS-em Katowice. Spotkanie 1. kolejki ówczesnej I ligi (dzisiejszej Ekstraklasy) zakończyło się bezbramkowym remisem. Na stadionie w Katowicach pojawiło się 4500 widzów, a partię prowadził sędzia Tomasz Mikulski z Lublina.

To właśnie w tym meczu w barwach Portowców zadebiutował Veselin Doković, serbski (choć często określany jako czarnogórski ze względu na rodzinne korzenie) defensor, który latem 2000 roku trafił do Szczecina z FK Mladost Lučani. 24-letni wówczas stoper od razu wszedł do wyjściowej jedenastki, obok takich zawodników jak Radosław Majdan w bramce, Kazimierz Węgrzyn, Piotr Mosór i Jacek Bednarz w defensywie oraz Grzegorz Kaliciak, Sergiusz Wiechowski, Dariusz Gęsior i Paweł Skrzypek w pomocy, a w ataku Brasília i Robert Dymkowski.

Doković szybko wywalczył sobie miejsce w składzie – w debiutanckim sezonie 2000/01 rozegrał w lidze 12 spotkań, a rok później dołożył kolejnych 5, strzelając przy tym swojego jedynego gola w barwach Pogoni. Łącznie w szczecińskim klubie wystąpił w 17 ligowych meczach.

Po dwóch sezonach nad Odrą Serb przeniósł się do Amiki Wronki, a później trafił do Legii Warszawa, z którą w sezonie 2005/2006 sięgnął po mistrzostwo Polski. Karierę zawodniczą kończył w Koronie Kielce.

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 822

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (9)

Kingbruslikaratemiszcz

Kingbruslikaratemiszcz

(156635) 23.07.2026 08:38
Oj przydałby się Veselin w naszej drużynie. Skoro wspominamy też Mosóra seniora to dziwi mnie, że Ariel nie był brany pod uwagę jako transfer. 
pawel

pawel

(63952/72000) 23.07.2026 08:39
Veselina pamietam , solidny srodkowy obronca. Dobry w powietrzu i twardy. Taka nasza wersja Vidica. W swoim prime byl spoko i przydalby sie teraz w skladzie. 
Umknelo tylko mojej pamieci ,ze po przygodzie w Pogoni zostal na dluzej w PL .


Pamietam tez tamten mecz w katowicach. Po takich szalenstwach transferowych spodziewalismy sie mega futbolu a tam wymeczone zero zero :)  Potem druzyna szybko sie zgrala i bylo duzo lepiej .


Holik82

Holik82

(544/600) 23.07.2026 09:25
Najlepszy skład w historii Pogoni. Pamiętam tamte okienko transferowe - człowiek otwierał codziennie Przegląd Sportowy i nie dowierzał kto przychodzi do Pogoni. Przecież tu każdy zawodnik, który przychodził był czołowym piłkarzem ligi. Szkoda, że tak szybko to się skończyło i Bekdas nie dogadał się z miastem. Myślę, że jakiś wazon wtedy na pewno wpadłby do Naszej gabloty. 
pawel

pawel

(63952/72000) 23.07.2026 09:59
Uwazaj, uwazaj. Jasnieodklejony niedawno dowodzil,ze to wlasnie on zbudowal najsilniejsza kadre Pogoni .. ;)


Szkoda tamtego sezonu, masz racje. Wazon z tamtym skladem   byl wiecej niz na wyciagniecie reki. 
franek.dolas74

franek.dolas74

(3241/4000) 23.07.2026 10:11
Może i najlepszy skład ale początek totalnego upadku i degradacji do IV ligi. Poza tym patologia na niewyobrażalnym poziomie, że tylko tutaj należy przypomnież Pawła D. skazanego prawomocnym wyrokiem za korupcję. 
marcinnn

marcinnn

(44532/48000) 23.07.2026 09:39
Kurde ja to nawet zapomniałem, że Batata miał dwa epizody w Pogoni. Pamiętałem ten Ptakowy, a zupełnie zapomniałem, że był również w Pogoni w 2001. Sroga kapela na tym zdjęciu. Szkoda że to się wszystko tak brzydko rozsypało wtedy.
jack

jack

(2445/2800) 23.07.2026 09:54
Ja jednak zawsze będę miał wątpliwości czy tam wszystko było "sportowo". To był pewnego rodzaju "Dream Team". Pytanie czy Lorens był takim cudotwórcą, czy Bekdas miał pieniądze nie tylko na zawodników. Zobaczcie jak w dzisiejszych choćby czasach kończy się wymiana pełnego składu - nawet na dobrych i drogich piłkarzy (choćby Widzew, ale nie tylko). Tu nie ma czary mary, to się musi zgrać, wypracować schematy. Przypominam, że to były czasy przed wprowadzeniem do polskiego kodeksu karnego przestępstwa, które dotyczyło sprzedawania meczów i przed kulminacją mega korupcji za Fryzjera (ok 2004 - 2005 rok, czasy Ptaka), to co musiało dziać się wcześniej? Przecież Pogoń 2000- 2001 to był projekt Janusza Wójcika (to on miał być trenerem, a został kimś w rodzaju menadżera-doradcy, został później skazany za jego robotę w innym klubie). Chciałbym wierzyć, że przynajmniej piłkarze o tym nie wiedzieli. Chciałbym. A jak potoczyły się losy Lorensa i Bekdasa? Pierwszy nie znalazł potem żadnego dobrego klubu, drugi został oskarżony (oczywiście wiem, że to nie skazanie - proces trwa) o wręczenie łapówki. Nie twierdzę, że to wszystko zostało ustawione, nie ma na to dowodów, ale mimo, że też jako nastoletni chłopak cieszyłem się wówczas z Dream Temu, dziś patrzę na to z dużą dozą ostrożności. 
Parzynias

Parzynias

(1507/1600) 23.07.2026 11:53
Skoro był takim kotem jakim go tu piszą, że od razu wskoczył do podstawowego składu to jak to się stało, że w dwa lata rozegrał raptem 17 meczów? Przecież to raptem jedna runda. W sumie.
Żelechowo

Żelechowo

(2171/2400) 23.07.2026 12:36
Widzę, że też wtedy były morskie koszulki 😀 Nie wiem dlaczego ale w ogóle tych koszulek nie pamiętam.