preloader
Przejdź do głównej treści
191945575_4278121492227639_6178057679133643922_n
191945575_4278121492227639_6178057679133643922_n

#Kartkazkalendarza: Remis Portowców z Hellasem Verona w Pucharze UEFA

Karta z kalendarza przenosi nas dziś do 16 września 1987 roku i do europejskich zmagań Pogoni Szczecin w Pucharze UEFA. Portowcy podejmowali wówczas na własnym stadionie włoski Hellas Verona w pierwszym meczu 1. rundy rozgrywek, a spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

Spotkanie rozegrano na stadionie im. Floriana Krygiera w Szczecinie przed 22 tysiącami widzów, a poprowadził je szwedzki sędzia Bo Karlsson. Włosi objęli prowadzenie już w 8. minucie – na listę strzelców wpisał się duński napastnik Hellasu, Preben Elkjær Larsen, jeden z czołowych europejskich snajperów tamtych lat. W 24. minucie gospodarze zyskali przewagę liczebną – czerwoną kartką ukarany został obrońca Verony, Roberto Soldà.

Mimo gry w osłabieniu Włosi utrzymywali wynik aż do 59. minuty, kiedy to do siatki trafił Marek Leśniak, ustalając rezultat na 1:1 i dając Pogoni cenny, choć ostatecznie niewystarczający punkt wyjściowy przed rewanżem.

Pogoń Szczecin (trener: Jan Jucha): Marek Szczech – Mariusz Kuras, Jerzy Sokołowski, Kazimierz Sokołowski, Krzysztof Urbanowicz – Jacek Cyzio, Adam Benesz, Marek Ostrowski, Jacek Krzystolik – Jerzy Hawrylewicz, Marek Leśniak

Hellas Verona (trener: Osvaldo Bagnoli): Giuliano Giuliani – Giuseppe Iachini, Roberto Soldà, Silvano Fontolan, Domenico Volpati – Thomas Berthold, Antonio Di Gennaro, Luciano Bruni, Roberto Galia – Marco Pacione, Preben Elkjær Larsen

Remis w Szczecinie nie przełożył się niestety na awans – w rewanżu we Włoszech Hellas Verona okazał się zdecydowanie lepszy, wygrywając 3:1 i awansując do kolejnej rundy dzięki bilansowi 4:2 w dwumeczu.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 1611

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (4)

Pogodniak

Pogodniak

(14045/15000) 16.09.2026 08:45
Byłem na tym meczu, pamiętam, że było to święto dla nas kibiców. Trochę kibiców z Włoch pałętało się po mieście- to był wówczas powiew Europy w tym smutnym jak p...a mieście. Chętnie obejrzałbym zdjęcia z tego meczu, dla ożywienia wspomnień.
Czarny1971

Czarny1971

(120833) 16.09.2026 10:00
Tez byłem. Najbardziej utkwiła mi w pamięci szybkość Leśniaka, czerwona kartka i wkurzenie całego stadionu na faul. Jak piszesz powiew był. Siedzieliśmy zresztą blisko Włochów.
zenon

zenon

(35596/36000) 16.09.2026 13:53
Pamiętam zmarnowaną sytuacje Krzystolika i złość na niego Valdano.
meehau

meehau

(6175/6400) 16.09.2026 14:10
22 tys zdecydowanie za mało. Ludzie siedzieli wszędzie, gdzie możliwe. A po meczu było : chodźcie z nami, dziś nie biją i ZOMO z lolami wjechało... Takie czasy panie😀