preloader
Przejdź do głównej treści
870500d78d3991f7671d08a3a802ffb290506e
870500d78d3991f7671d08a3a802ffb290506e

Kort musi cierpliwie czekać

- Uznaliśmy, że w meczach z Termaliką i Jagiellonią zagramy w innym ustawieniu. Grając przeciwko Jagiellonii musieliśmy się nastawić na ostrą walkę. Dawid potrafi grać w piłkę, ale w fizycznej walce z Grzybem czy Góralskim nie dałby sobie rady. Zdecydowaliśmy się na zawodników dobrze biegających. Adaś wrócił po kartkach, Listek to też szybki i silny zawodnik. Do tego szybcy Zwolak i Gyurcso. Mieliśmy plan, aby atakować, nie chcieliśmy, żeby mecz skończył się wynikiem 0:0. Wiem, że wielu ma nam to za złe, że nie stwarzamy okazji, ale my nie myślimy o tym, by zremisować 0:0 - mówił podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami trener Michniewicz.

Trener dodatkowo starał się tłumaczyć swoje decyzje hierarchią w zespole.

- Trzeba sobie uświadomić jedną rzecz – mówi Czesław Michniewicz. - Kort przyszedł do drużyny, w której ustalona była pewna hierarchia. Drużyna zakończyła rundę na czwartym miejscu, ktoś na ten wynik zapracował i w pierwszej kolejności to piłkarze już sprawdzeni będą brani pod uwagę przy ustalaniu wyjściowego składu.

Kort nie ma już wyjścia i musi cierpliwie czekać na swoją szansę. W poniedziałek będzie o to trudno. Został bowiem desygnowany do gry w rezerwach i jeśli znajdzie się w kadrze meczowej, to wejdzie z ławki.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne/Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 6313

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.