Kozłowski może być "czarnym koniem" w kadrze Paulo Sousy w trakcie Euro, gdyż selekcjoner z meczu na mecz odważniej na niego stawia, a wychowanek Dumy Pomorza potwierdza swoje spore umiejętności.
- Nie powiedziałbym, że nie mam układu nerwowego, ale staram się o tym nie myśleć, wyjść na boisko i dać z siebie wszystko. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będę dawał drużynie jeszcze więcej - mówił dalej Kozłowski.
We wtorkowym meczu Kozłowski zaliczył pierwszą asystę w barwach narodowych, a po meczu przyznał z rozbrajającą szczerością, że nic w niej szczególnego nie ma.
- Wiadomo, że od małego marzyło się, by zagrać z takimi zawodnikami i gdzieś tam te marzenia się spełniają. Takie asysty to dla mnie żadna nowość. Miałem już takie w ekstraklasie - dodał Kozłowski.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.