preloader
Przejdź do głównej treści
870500a4e2429d0f84d588d859fa24b06d4a9b
870500a4e2429d0f84d588d859fa24b06d4a9b

Kulisy transferu Pawła Cibickiego do Pogoni

Paweł Cibicki do Leeds United trafił w sierpniu 2017 roku za około 1,8 miliona euro. Następnie był wypożyczany do Molde FK, Elfsobrga, a ostatnio do ADO Den Haag. W Holandii nie otrzymywał jednak wielu szans do gry i strony doszły do porozumienia w sprawie zakończenia wypożyczenia. Kluby do których był wypożyczany były zainteresowane transferem definitywnym, ale Leeds skłonne było jedynie do zgody na wypożyczenie. Najmocniej nalegał na to Ole Gunnar Solskjaer, który prowadził wtedy Molde. Zainteresowana piłkarzem w tym okresie była też Legia Warszawa.

Cibicki był zdecydowany na zmianę klubu. W grze była Pogoń, a w Polsce chętnie widziałyby go u siebie Śląsk Wrocław, o czym informował Przegląd Sportowy, oraz jak udało nam się dowiedzieć Cracovia, która była mocno zdeterminowana aby pozyskać zawodnika.

Piłkarz miał też oferty z innych krajów takich jak Chorwacja, Dania, Szwecja czy Belgia. Ostatecznie to włodarzom Pogoni udało się namówić zawodnika do podpisu pod kontraktem. Piłkarz wybierał nowy klub nie tylko pod względem sportowym, bo dla przykładu "mocna" była ofera z Chorwacji, skąd pochodzi jego dziewczyna.

Piłkarz nie trafił do Pogoni za darmo. Z Angielskich źródeł udało nam się dowiedzieć, że Duma Pomorza za przeprowadzenie transferu musiała zapłacić około 450 tysięcy euro. To spora kwota jak na klub z Polski. Rzadko zdarza się, żeby nawet inne, uchodzące za bogatsze kluby, wykładały tak duże środki na pozyskanie zawodnika.

Oczekiwania wobec piłkarza muszą być spore. To rekordowa kwota wydana przez Pogoń Szczecin na pozyskanie piłkarza z innego klubu.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 15855

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.