Jeśli rząd się zgodzi, kibice najprawdopodobniej wrócą na trybuny już 1 marca. W jakiej liczbie? Na razi trudno powiedzieć, ale powinno być to w granicach 25-50 procent pojemności stadionu. Słyszymy, że politycy są skłonni zgodzić się na poluzowanie restrykcji, jeśli plan będzie odpowiednio przygotowany. Za takimi zmianami lobbuje Zbigniew Boniek.
Pojawienie się kibiców pozwoliłoby klubom otrzymać dodatkowy zastrzyk gotówki w trudnych czasach pandemicznych, gdy trzeba było zacisnąć pasa.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.