preloader
Przejdź do głównej treści
numery
numery

Mendy: Liczą się tylko trzy punkty w sobotę

Benjamin Mendy zaliczył pierwszą asystę w barwach Pogoni w polskiej lidze. Francuz wszedł z ławki w wygranym 2:0 meczu z Cracovią i dał zespołowi dodatkowy impuls w ofensywie. Po powrocie ze Szczecina do Krakowa mistrz świata z 2018 roku podsumował występ, opowiedział o relacji z trenerem Oscarem Garcią.

Ważniejsze od asysty są punkty

Mendy wszedł na boisko z ławki rezerwowych i zanotował asystę przy jednym z goli w wygranym 2:0 spotkaniu w Krakowie. Sam Francuz w pierwszej kolejności podkreślał jednak wagę samego wyniku, a nie indywidualnego wyczynu:

– W tym momencie, nawet bardziej niż z asysty, cieszę się z wywalczonych punktów. Cały zespół jest niezwykle szczęśliwy, ponieważ bardzo zależało nam na udanym wejściu w ligowe rozgrywki. Szczególnie że ostatnio zabrakło nam punktów przed własną publicznością. Przede wszystkim jestem niezwykle szczęśliwy ze względu na nasz klub oraz kibiców – powiedział Mendy.

„Czuję się tutaj jak w domu"

Do Pogoni Mendy trafił w połowie września 2025 roku, a w lipcu tego roku przedłużył kontrakt ze szczecińskim klubem do 30 czerwca 2027 roku, z opcją na kolejny sezon. Francuz nie kryje, że dobra atmosfera wokół zespołu i sztabu szkoleniowego Oscara Garcii była głównym powodem tej decyzji:

– Relacje z trenerem, sztabem szkoleniowym i wszystkimi ludźmi w Pogoni układają się znakomicie. To zresztą główny powód, dla którego zdecydowałem się przedłużyć kontrakt z tym zespołem. Czuję się tutaj jak w domu. Wykonujemy ze sztabem i całą drużyną świetną robotę. Na boisku widać, że stale robimy postępy. Mam ogromną nadzieję, że utrzymamy ten trend przez resztę sezonu – dodał 31-letni obrońca.

Cel na sezon? Na razie tylko Motor

Mistrz świata, który w karierze zdobywał tytuły z Manchesterem City i AS Monaco, nie chciał na razie mówić o dalekosiężnych celach Pogoni w tym sezonie. Wszystkie myśli skierował na najbliższe sobotnie starcie z Motorem Lublin:

– Będąc szczerym, na razie naszym celem jest po prostu zwycięstwo w sobotnim meczu przeciwko Motorowi Lublin. Tylko to się teraz liczy – zakończył Mendy.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Fakt.pl Wyświetlenia: 2871

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (11)

LeoSz-ek

LeoSz-ek

(13052/15000) 07.08.2026 12:06
Powodzenia z Motorem i fajnie, że jesteś w drużynie Benjamin! Mega pozytywna osobowość:)
DominoJachaś

DominoJachaś

(4211/4800) 07.08.2026 12:47
Benji jutro jakaś asysta, a jeszcze lepiej jakaś premierowa brama 🔥
Andrzej Kiełek

Andrzej Kiełek

(787/800) 07.08.2026 13:06
Jedziemy z koksem, obstawiam 2:1
Kingbruslikaratemiszcz

Kingbruslikaratemiszcz

(156722) 07.08.2026 13:22
Ja bym wolał 2:0, żeby się Kojot dalej budował w tym sezonie 
długi

długi

(717753) 07.08.2026 13:32
Komentarz został ukryty ze względu na złą reputację.
INASOWNO

INASOWNO

(2446/2800) 07.08.2026 13:44
Człowieku, ty dalej plujesz na Adama, lecz się z obsesji.
długi

długi

(717753) 07.08.2026 14:14
Panie Kazimierzu. Nie mam obsesji, ale analityczny umysł. I on nie pozwala mi myśleć inaczej. Dziewięć punktów po 15 kolejkach Skorży, Maciek leci, później Zwolak wychodzi i mówi, że on to tam był młody, nie wtrącał się, ale starszyźnie nie podobały się metody Skorży, no i poleciał. Kto był tą starszyzną i czemu Adam z Jarkiem? Kosta robi utrzymanie w cuglach, nowy sezon, ze cztery punkty po siedmiu kolejkach, pampers u kibiców pełny, Maja przychodzi do Mroczka, pyta, czy myśli nad zwolnieniem Pampusia, prędzej was wszystkich zwolnię niż jego. Adam ląduje w szpitalu, od ósmej kolejki widzimy budowę wielkiej Pogoni Kosty. Bez Adama. Dalej rezerwy, ciśniemy, ciśniemy, marzymy o awansie do drugiej ligi, nie udało się. Wzięli Fronia w 2024, w 2026 spadek do czwartej. To jest obsesja, czy łączenie kropek? Świtowi dobrze życzę, awansu do pierwszej ligi, ale jak można budować cokolwiek na kimś, kto spuścił inny klub do czwartej? I przyzwyczajony jest do tego, by być w szatni ważnym elementem, czy najważniejszym? To się nie spina i się nie uda. Peace
Kingbruslikaratemiszcz

Kingbruslikaratemiszcz

(156722) 07.08.2026 14:00
Byłem trochę sceptyczny gdy przychodził, ale biorąc pod uwagę, że tak jak piszecie to dobry duch drużyny, fajna inspiracja dla młodych, gra za czapkę gruszek i teraz nawet potrafi podać na gola przyznam, że się do niego bardziej przekonałem. 
Pablo

Pablo

(44632/48000) 07.08.2026 16:20
3pkt tez ważne ale jeszcze ważniejsze by oczy nie krwawiły przy oglądaniu meczu. Dlatego niech pokażą trochę ładnej piłki, akcji która warta jest tego by przyjść na stadion. Podstawą jest to by dobrze zagrać, stworzyć widowisko. A punkty przyjdą same. Małysz pytany nigdy nie mówił, że najważniejsze jest podium czy 1sze miejsce tylko oddanie 2 dobrych skoków. Gracie dla kibiców a nie 3pkt. Pamiętajcie!
OLDBOY

OLDBOY

(11507/12000) 07.08.2026 17:34
I tak trzymać ! Dawać wszystko z siebie w czasie meczu i będzie większa szansa, że będzie dobrze !

W końcu to jest sport i czasami też i druga drużyna się spręża ,a  czasami ktoś może mieć "Dzień Konia" - Oby My !!
Alchemik

Alchemik

(59869/60000) 07.08.2026 20:56
 Mendy dobrze ze Jesteś.....
Zamknąłeś gęby tu co po niektórym!!
Widać dużą klasę piłkarska i ludzką...