Mistrz Świata z 2018 roku nie doznał żadnego urazu. To akurat dobra wiadomość. W pierwszym tygodniu przerwy na mecze reprezentacji trenował, a po nim udał się na kilkudniowy wyjazd, jak większość piłkarzy. Po powrocie zawodnik się rozchorował i w tym tygodniu nie trenował z drużyną.
- Musimy poczekać. Zobaczymy, co się wydarzy. W ostatnich dniach był trochę chory, przeziębiony. Wierzę, że wróci do nas jutro. Dziś może już zacznie trening indywidualny. Pozytywne jest to, że dostał trochę minut i mamy na kilku pozycjach rywalizację, w tym na tej, na której on występuje - mówił w trakcie piątkowej konferencji prasowej trener Thomas Thomasberg.
Weekendowe treningi i dyspozycja Mendy'ego będą kluczowe. Na ich podstawie trener podejmie decyzję, czy w poniedziałek zawodnik znajdzie się w kadrze meczowej.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.