Pogoń Szczecin cały czas poszukuje środkowego obrońcy do wzmocnienia rywalizacji na tej pozycji z Attilą Szalaiem i Dimitriosem Keramitsisem i poszerzenia pola manewru dla trenera Oscara Garcii. Jeden z piłkarzy był już blisko klubu, ale na ostatniej prostej wybrał inny zespół. I to dosłownie na ostatniej prostej.
Pamiętacie gdy informowaliśmy Was o tym, że temat Attili Szalaia zbliża się do szczęśliwego finału, a na dniach na testach medycznych spodziewany jest kolejny piłkarz?
To Ismael Buhari, obrońca z Nigerii, który w ostatnich latach występował w Elfsborgu w Szwecji. Jego plusy to z pewnością szybkość i warunki fizyczne. Nie ma się jednak co mocniej o tym rozpisywać, bo zawodnik do Pogoni nie trafi.
Buhari i jego przedstawiciele porozumieli się z Pogonią Szczecin co do warunków kontraktu. Wszystko zmierzało ku szczęśliwemu zakończeniu, a Duma Pomorza nabyła nawet bilety lotnicze z Nigerii przez Stambuł do Berlina dla piłkarza i jego menadżera. Problem w tym, że zawodnik... nie wsiadł do samolotu.
W tamtym momencie urwał się też kontakt Pogoni z piłkarzem i jego przedstawicielem, a on sam kilka dni później został zaprezentowany jako nowy piłkarz Austrii Wiedeń.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.