preloader
Przejdź do głównej treści
20260913-3Y8A8068
20260913-3Y8A8068

Mordercza końcówka roku? Sprawdziliśmy kto ma najtrudniejszy terminarz

Lech, Górnik i Legia w trzech kolejnych kolejkach, pięć wyjazdów w siedmiu meczach i zaległe spotkanie w Białymstoku cztery dni przed świętami. Kibice mówią o morderczej końcówce roku dla Pogoni. Policzyliśmy, czy terminarz Portowców rzeczywiście jest najtrudniejszy w lidze. Odpowiedź nie jest oczywista.

Do przerwy zimowej zostało w Ekstraklasie sześć kolejek. Do tego dochodzą trzy niedokończone mecze 13. kolejki i dwa zaległe spotkania: Jagiellonia - Pogoń (16 grudnia) i Wisła Płock - Lech (17 grudnia). Kolejne mecze ligowe zaplanowano dopiero na koniec stycznia, więc to, co wydarzy się do połowy grudnia, w dużej mierze ustawi tabelę na zimę.

Jak liczyliśmy?

Siłę każdego rywala zmierzyliśmy średnią liczbą punktów na mecz w obecnym sezonie, według tabeli po piątkowych i sobotnich meczach 13. kolejki. Dla każdej drużyny policzyliśmy średnią siłę wszystkich rywali, z którymi zagra do końca 2026 roku. Im wyższa średnia, tym trudniejszy terminarz. Dodatkowo sprawdziliśmy liczbę meczów, liczbę wyjazdów i liczbę spotkań z drużynami z pierwszej piątki.

Pogoń: nie najtrudniej, ale najwięcej

Średnia siła rywali Pogoni wynosi 1,45 punktu na mecz. To dopiero ósmy wynik w lidze, czyli środek stawki. Średnią obniżają trzy najbliższe mecze: z ostatnim w tabeli Rakowem, czternastym Widzewem i piętnastym Śląskiem.

To, że końcówka roku zapowiada się dla Portowców bardzo wymagająco, wynika z innych liczb.

  • Najwięcej meczów. Pogoń zagra do końca roku siedem razy, więcej niż jakakolwiek inna drużyna. To efekt przełożonego z sierpnia meczu z Jagiellonią.
  • Najwięcej wyjazdów. Pięć z siedmiu spotkań Pogoń rozegra poza Szczecinem: w Częstochowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Białymstoku. Żaden inny zespół nie ma tylu wyjazdów.
  • Trzech rywali z czołówki z rzędu. W 16., 17. i 18. kolejce Pogoń zmierzy się z liderem Lechem (na wyjeździe), wiceliderem Górnikiem (u siebie) i czwartą Legią (na wyjeździe). Cztery dni po meczu w Warszawie pojedzie jeszcze do Białegostoku.
  • Napięty kalendarz. Od 27 listopada do 16 grudnia Pogoń rozegra cztery mecze w niespełna trzy tygodnie, a trzy z nich to wyjazdy.

Terminarz Pogoni do końca roku

DataMeczRywal w tabeli
pon. 2.11, 20:30Raków Częstochowa - Pogoń18.
sob. 7.11, 20:15Widzew Łódź - Pogoń14.
pt. 20.11, 20:30Pogoń - Śląsk Wrocław15.
27-29.11Lech Poznań - Pogoń1.
5.12Pogoń - Górnik Zabrze2.
12.12Legia Warszawa - Pogoń4.
śr. 16.12Jagiellonia Białystok - Pogoń10.

Plan na listopad wydaje się więc jasny: jak najwięcej punktów z Rakowem, Widzewem i Śląskiem przed serią meczów z najmocniejszymi.

Rywale w walce o czołówkę mają łatwiej

Najciekawsze jest porównanie z bezpośrednimi rywalami w walce o podium. Pogoń ma najbardziej wymagający terminarz z całej czołowej czwórki.

DrużynaMeczeWyjazdyRywale z top 5Średnia siła rywali
Lech (1., 31 pkt)6421,46
Pogoń (3., 24 pkt)7531,45
Górnik (2., 28 pkt)5311,28
Legia (4., 24 pkt)5221,23

Lech ma średnio podobnie trudnych rywali jak Pogoń. Zagra m.in. z Pogonią, GKS-em i Zagłębiem, a do tego aż cztery razy na wyjeździe, w tym w zaległym meczu w Płocku 17 grudnia. Lider ma jednak siedem punktów przewagi nad Portowcami i jeden mecz rozegrany więcej.

Górnik ma przed sobą najłatwiejszą drogę z czołówki. Zagra z Wieczystą, Zagłębiem, Wisłą Płock, Pogonią i Śląskiem. Jedynym rywalem z pierwszej piątki jest Pogoń. Zabrzanie mają jednak tylko pięć meczów, więc Pogoń może ich dogonić, korzystając z rozegrania dwóch spotkań więcej.

Legia ma najkorzystniejszy terminarz z całej czwórki. Zagra z Rakowem, Wisłą Płock i Wieczystą, a z pięciu meczów aż trzy rozegra u siebie, w tym z Pogonią 12 grudnia.

Cała liga: kto ma najtrudniej, a kto najłatwiej

#Drużyna (miejsce)Średnia siła rywaliMeczeWyjazdyRywale z top 5
1Zagłębie Lubin (8.)1,72632
2GKS Katowice (5.)1,66522
3Cracovia (13.)1,61521
4Śląsk Wrocław (15.)1,58633
5Wisła Płock (12.)1,51623
6Wieczysta Kraków (17.)1,48522
7Lech Poznań (1.)1,46642
8Pogoń Szczecin (3.)1,45753
9Jagiellonia Białystok (10.)1,42632
10Raków Częstochowa (18.)1,40632
11Motor Lublin (11.)1,38521
12Widzew Łódź (14.)1,28531
13Górnik Zabrze (2.)1,28531
14Legia Warszawa (4.)1,23522
15Wisła Kraków (6.)1,20531
16Piast Gliwice (7.)1,17520
17Korona Kielce (9.)1,15630
18Radomiak Radom (16.)1,08630

Najtrudniej: Zagłębie i GKS

Najbardziej wymagający terminarz ma Zagłębie Lubin. Zagra z Lechem i Górnikiem, a także z Wisłą Kraków, Piastem i Koroną, które są w górnej połowie tabeli. Niewiele łatwiej ma GKS Katowice, który podejmie Lecha i Legię oraz zagra z Wisłą Kraków.

Najbardziej niekorzystnie wygląda to dla drużyn walczących o utrzymanie. Śląsk Wrocław, który ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, zagra z Pogonią, Górnikiem i GKS-em. Wisła Płock trafi na Lecha, Górnika i Legię. Dla obu klubów zima może się zacząć w bardzo trudnej sytuacji.

Najłatwiej: Radomiak, Korona i Piast

Na drugim biegunie jest Radomiak. Do końca roku nie zagra z nikim z pierwszej piątki, a wśród jego rywali są m.in. Raków, Wieczysta i Śląsk. To dobra okazja, by uciec ze strefy spadkowej, zwłaszcza że Radomiak przez sześć miesięcy nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Ibrahimy Camary. Z czołówką nie zmierzą się też Korona Kielce i Piast Gliwice.

García: dowiemy się na koniec sezonu

Óscar García unika na razie porównań z liderami. Na konferencji przed meczem z Rakowem pytano go, czy Pogoń jest już na poziomie Lecha i Górnika.

- Zarówno Lech, jak i Górnik mają trenerów, którzy pracują w klubie dużo dłużej. Wydają też więcej pieniędzy od nas i od dłuższego czasu są w czubie tabeli. O tym, czy jesteśmy na takim poziomie, jak oni, dowiemy się na koniec sezonu - odpowiedział trener Pogoni.

Grudniowe mecze z Lechem, Górnikiem i Legią mogą dać na to pytanie pierwszą odpowiedź.

Liczby to nie wszystko

Takie wyliczenia trzeba czytać z ostrożnością. Tabela po 12-13 kolejkach nie zawsze oddaje rzeczywistą siłę drużyn. Według naszej metody najsłabszym rywalem jest Raków, ale to zespół z kadrą jednej z czołowych drużyn ostatnich lat, który niedawno zmienił trenera. García mówi wprost, że traktuje go jak drużynę z czołówki. Różnica może też wynikać z Pucharu Polski. Pogoń już w nim nie gra, więc w przeciwieństwie do części rywali nie będzie miała dodatkowych meczów w tygodniu. Przy siedmiu meczach w półtora miesiąca to może się okazać ważnym atutem.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 707

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.