preloader
Przejdź do głównej treści
20260913-3Y8A8131
20260913-3Y8A8131

Najlepszy mecz pod wodzą Garcii? W wielu fragmentach tak

Oscar Garcia bardzo wysoko ocenił postawę swojego zespołu w starciu z Wieczystą Kraków, wskazując je jako jeden z najlepszych występów drużyny od czasu objęcia przez niego sterów w Pogoni. Kluczem do zwycięstwa miała być przede wszystkim dyscyplina defensywna.

- W wielu fragmentach był to zdecydowanie najlepszy mecz w naszym wykonaniu za mojej kadencji. Znakomicie spisaliśmy się w obronie przeciwko rywalowi, który posiada piłkarzy o bardzo wysokiej jakości technicznej i zazwyczaj dominuje w posiadaniu piłki - ocenił trener Pogoni.

Szkoleniowiec podkreślił, że plan taktyczny na to spotkanie sprawdził się w pełni, czego najlepszym dowodem było zatrzymanie największego zagrożenia ze strony gości.

- Świetnie przygotowaliśmy się taktycznie - wiedzieliśmy, jak pressować i neutralizować ich ataki, a dodatkowo zatrzymaliśmy ich kluczowego napastnika, nie pozwalając mu na zdobycie bramki - dodał, odnosząc się do Efthymisa Koulourisa, byłego gracza "Portowców".

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 2388

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (10)

Lobo

Lobo

(42775/48000) 14.09.2026 08:23
Powoli krystalizuje się gra Pogoni pod wodzą Oscara. Myślę, a sam to między słowami potwierdził, że jest zadowolony z końca okna transferowego i chce już układać zespół z tego co ma. Jest spora szansa, że zrobi to dobrze.
Transfer

Transfer

(33593/36000) 14.09.2026 08:25
jedno co trzeba trenerowi przyznać to fakt, że zamurował nasza bramkę - gramy różnie, posiadanie piłki jest słabe, gradu bramek nie strzelamy ale i nie tracimy, a z tego się biorą punkty. Wczoraj mimo moich obaw Sanchez pokazał, jak powinien się zachowywać prawdziwy napastnik, pozostali raczej sobie trochę na ławie posiedzą.
Trochę irytują te długie podania przez całe boisko, ale jak nie ma rozgrywającego to trzeba sobie jakoś radzić...
Parzynias

Parzynias

(1744/1800) 14.09.2026 09:21
Kosta zaczął dokładnie od tego samego. W ofensywie mizeria, pokraczność, brak schematów, pomysłu, oczy krwawiły, ale w obronie zbudował solidność i wygrywaliśmy po 1:0, albo przynajmniej nie przegrywaliśmy. Garcia robi teraz to samo i wygląda to coraz lepiej. Po Gustafssonie i Thomasbergu, którzy do obrony podchodzili frywolnie, teraz zaczęliśmy grać dużo lepiej w tyle przy gorszych wykonawcach. Od nowa uczymy się wyprowadzać piłkę od tyłu i w porównaniu z pierwszymi kolejkami już to lepiej wygląda. Ten sezon jeszcze nie będzie chyba przełomowy, ale być może następny, po kolejnym oknie może znowu da nam medal? Albo chociaż puchary europejskie?
marek9636

marek9636

(107177) 14.09.2026 09:27
Thomasberg nie podchodził frywolnie, tylko musiał pół rundy grać Marianem i Ndiayem na środku. Zabetonowaną obronę już na wiosnę rozpoczął własnie Thomasberg.
Misi3k

Misi3k

(25/50) 14.09.2026 08:40
Widać było po jego reakcji, której nie widziałem w żadnym poprzednim meczu. To oznacza, że zawodnicy wykonali robotę, którą powinni, i wynik nie jest przypadkowy, bo jest:

  • "bezpieczna różnica dwóch bramek"
  • zero z tyłu
Mimo, że nie jest to drużyna gwiazd. Widać, że się rozwijają, a o progres każdemu trenerowi przecież chodzi.

LeoSz-ek

LeoSz-ek

(13441/15000) 14.09.2026 08:48
Brawo Trener i brawo Drużyna!!!
franek.dolas74

franek.dolas74

(5510/6400) 14.09.2026 09:29
Nie popadam w euforię ale postęp widać. Choć trochę mnie martwi tempo jakim gramy tj. bardzo powoli. Ale z drugiej strony przynosi to efekty. Mało tracimy goli a to jest wyraźny postęp do poprzedniego sezonu. Tak na marginesie  zaskoczyła mnie Wieczysta tj. wg mojej opinii są dużo słabsi niż myślałem. Totalna zbieranina, plankton. Kulu widać tam cierpi ale to jego wybór. Sam chciał iść do tego osiedlowego klubu. Nie nasz problem. 
Soth

Soth

(7758/9600) 14.09.2026 11:23
Stare porzekadło mówi, że lepiej mądrze stać, niż głupio biegać. Tu mamy taką sytuację. Co nie zmienia faktu, że miejsce na poprawę jakości gry jest całkiem spore jeszcze.
JUSA 70

JUSA 70 Patron

(45020/48000) 14.09.2026 09:30
Widać rękę trenera i cieszy wynik 6 meczy w lidze bez porażki poza tym farfoclem z Krawatami w ostatnim fragmęcie meczu ,byli byśmy niepokonani od jego startu (Liga)Jest trochę zmian i rotacji i w pierwszej połowie widać było brak zgrania i pomysłu na ominięcie ustawienia przeciwnika W przerwie zostało to skutecznie zweryfikowane i tutaj ogromny plus dla sztabu Ja tam przy tym trenerze widzę już jakieś światełko w tunelu i dmuchamy na zimne ale do lidera mamy 6 punktów, lecimy panie reżyserze dalej (Przystanek Gliwice i 3punkty) 
Misiek1948

Misiek1948

(31970/36000) 14.09.2026 11:25
Wciąż musimy pracować nad tym by częściej być przy piłce. Cieszy to, że wreszcie mamy snajpera bo Nsame i Cuic totalnienzawodzili ostatnio. Całkiem solidnie wyglądamy też w obronie. Może taka jest strategia trenera by najpierw poukładać tyły by szaleńczymi atatakami nie prowokować kontrataków. W końcu Czurlinow się przebudził i pokazała swoje możliwości. Mimo braku upragnionej 10tki nasz środek pola też wygląda solidnie. Niedociągnięć jest sporo, ale w najmniejszym stopniu jest to wina trenera. Na ten moment mamy całkiem solidną średnią punktową. Najbardziej bolą te straty u siebie. Porażka z Legią w ostatniej minucie. Remisy z Wisłami. No i oczywiście odpadnięcie z PP. Gdzie czyjeś interesy i fanaberie postawiono ponad dobro i jedność drużyny.