Za nami konferencja prasowa przed meczem 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Koroną Kielce. Sprawdźcie, co do powiedzenia miał na spotkaniu z mediami trener Oscar Garcia.
O pracy w przerwie reprezentacyjnej:
- Jak dla mnie to była zbyt długa przerwa, bo lubię rywalizować. Rozegraliśmy kilka gier, żeby podtrzymać formę fizyczną. Mogliśmy też poprawić elementy, których nie ma się okazji poprawić, gdy trwa liga.
O tym, czy tak długa przerwa nie wytrąci zespołu z rytmu:
- Jeśli nasza dobra seria zostanie przerwana, to nie będzie to efekt tej długiej przerwy, tylko powód będzie taki, że przeciwnik będzie lepszy lub my nie zagramy dobrze. Nie będziemy zrzucać winy na przerwę na kadrę.
O Koronie:
- Oceniam ich bardzo wysoko. Mają świetnych piłkarzy, wydali dużo pieniędzy na wzmocnienia. Obecnie mają jeden z najlepszych składów w lidze. Wiem, że to będzie ciężki mecz, ale gramy u siebie i ze wsparciem naszych kibiców jesteśmy w stanie wygrać z każdym.
O nadchodzącym, wymagającym okresie:
- Nasze podejście zawsze jest takie same. Zawsze podchodzimy do meczu tak, jakby naprzeciw nas był trudny rywal. Wiemy, że Korona jest silnym zespołem, ale silna też była Legia czy Wisła. Niektórzy trudni rywale jeszcze przed nami, niektórzy już za nami. Na każdego przeciwnika jesteśmy gotowi.
O tym, czy pozostali piłkarze będą wspierać Jordiego Sancheza, aby powiększył dorobek bramkowy:
- Nasi piłkarze powinni być skoncentrowani na wygrywaniu meczów, a nie na wspomaganiu Jordiego w zdobywaniu goli. Najważniejsze jest to, aby pomogli nam odnieść zwycięstwo. Może być tak, że nasi piłkarze będą pomagali strzelać Jordiemu i on strzeli trzy gole, ale przegramy mecz 3:4. Nie jest więc najważniejsze, żeby pomagać jednemu piłkarzowi, tylko żeby pomagać drużynie wygrać mecz.
O dyspozycji piłkarzy, którzy wrócili z reprezentacji:
- Tylko "Cojo" wrócił z drobnym bólem pleców, ale spodziewamy się, że będzie gotowy na niedzielę. Pozostali piłkarze są w pełni sił.
O tym, jakiego meczu się spodziewa:
- Spodziewamy się przede wszystkim naszego zwycięstwa. Wiemy, że Korona to dobry zespół, zwłaszcza na wyjazdach, gdzie wygrali już chyba cztery mecze. Zawsze są niebezpieczni. Musimy być na to przygotowani. Musimy być mocni w walce z nimi i odsuwać ich od naszego pola karnego. Jeśli będziemy to robić umiejętnie, to pewnie uda nam się wygrać.
O niespodziankach w składzie:
- Jeszcze nawet piłkarze nie znają składu. To zależy, jak postrzegamy niespodzianki. Dla mnie to nie jest niespodzianka, jeżeli jeden zawodnik zagra zamiast drugiego. Mamy w drużynie bardzo wyrównany poziom, więc jeśli jeden wypada, to mamy drugiego, który może go godnie zastąpić. Zawsze analizujemy przeciwnika i na bazie tego wystawiamy wyjściowy skład. Nieustannie jednak podkreślam, że dla mnie równie istotne jak to, kto mecz zaczyna, jest to, kto go kończy.
O tym, nad czym drużyna pracowała w przerwie na kadrę:
- Jeśli chcemy rosnąć jako drużyna, to wciąż musimy się poprawiać. W ciągu tych trzech tygodni zwłaszcza pracowaliśmy nad defensywą. Nad pressingiem wysokim i w średnim bloku. Nad momentami, gdy przeciwnik zmusza nas do niskiej obrony. Przypominaliśmy sobie wszystkie schematy i zasady gry w obronie, bo mamy w drużynie wielu nowych piłkarzy. Tak samo jednak pracowaliśmy z piłką. Nad budowaniem akcji od bramki, w środku boiska i grą w trzeciej tercji, bo w tym jest wciąż dużo do poprawy. Pomimo tego, że jesteśmy jedną z najlepszych ekip w defensywie, to nadal jest tu dużo do zrobienia.
O obecnym miejscu w tabeli:
- Będąc szczerym nie spoglądam na tabelę w tym momencie. Obecnie ktoś może być w strefie spadkowej, a na koniec może być w czołówce. Będę patrzył na tabelę na ostatnie 10 spotkań przed końcem. Teraz jest zbyt wcześnie, by się na niej koncentrować.
O Rajmundzie Molnarze:
- Co do Molnara, to wrócił do nas po długiej kontuzji. Potrzebuje jeszcze czasu, aby zwłaszcza fizycznie dojść do optymalnej formy. Trenuje jednak z nami ciężko i istnieje możliwość, że znajdzie się w kadrze meczowej.
O tym, czy chciałby, abyśmy docelowo grali w hiszpańskim, ofensywnym stylu:
- Zawsze, gdy przybywasz do klubu musisz musisz się przekonać, jakich piłkarzy masz do dyspozycji. Gdy byłem w Ajaxie, Salzburgu czy Olympiakosie, to chcieliśmy dominować i posiadać piłkę. W Pogoni także będziemy chcieli być dobrzy nie tylko w defensywie, ale i ofensywie. Do tego zamierzamy dążyć.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (15)
darecki73
franek.dolas74
kranzmann1982
franek.dolas74
Krajan from Lund
jotelbe
ZaWa
długi
k0r
długi
k0r
Dawid84
lero
pawel
Vmax