W piątkowe popołudnie odbyła się konferencja prasowa przed meczem 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Motorem Lublin. Sprawdźcie, co do powiedzenia miał na spotkaniu z mediami trener Oscar Garcia.
O tym, na jakim etapie budowy zespołu jesteśmy:
- Nie powiem dokładnie, na ile procent jesteśmy gotowi grać tak, jak chciałbym. Będziecie mnie o to pytać co tydzień, a wiadomo, że będą wzloty i upadki i będziecie mi to potem wypominać. Mecz z Cracovią przyniósł wiele pozytywów. Nie tylko, jeśli chodzi o wynik, ale także o grę. Możemy jednak grać lepiej, powinniśmy to robić i to jest nasz cel na najbliższe tygodnie.
O tym, czy jest bliżej wytypowania optymalnej jedenastki:
- Kiedy spojrzysz na moją historię, to nigdy nie gram przez cały sezon tą samą jedenastką. Szczególnie w takich klubach jak Pogoń, gdy zawodnicy mają podobną jakość i rywalizacja jest duża, to rotacja jest potrzebna i wybory są różne. Nie będziemy grać tą samą jedenastką, bo pierwsze nie wierzę, że to może działać, a po drugie wierzę, że czasem Ci co są na ławce odgrywają ważniejszą rolę niż ci, którzy zaczynają mecz. Często mecze rozstrzygają się w drugich połowach, dlatego czasem warto jest mieć lepszych piłkarzy na ławce rezerwowych.
O tym, czy oczekuje, byśmy już teraz grali atrakcyjny futbol:
- Oczywiście najważniejsze w piłce są wyniki. Niestety czasem nie masz dostatecznie dużo czasu, aby zaimplementować swój styl gry. Najlepszym miksem jest, aby częściowo stawiać na wynik, a częściowo na styl. To wymaga natomiast czasu, aby wprowadzić nasz styl do zespołu. Potrzebujemy przede wszystkim wyników, ale dobrze by było, by wymieszać go ze stylem, którym chcemy grać.
O Akademii Pogoni:
- Szczerze mówiąc obecnie kończę poznawanie zawodników I zespołu, więc trudno mi mówić o Akademii. Nie miałem jeszcze dostatecznie dużo czasu, aby ją przeanalizować. Widziałem mecz II zespołu, ale nie miałem okazji przeanalizować Akademii dogłębnie. Aby dojść do poziomu FC Barcelony potrzeba dużo czasu. Dla mnie najistotniejsi są trenerzy, którzy powinni być właściwie selekcjonowani. Jednym z częstych błędów drużyn młodzieżowych jest to, że grają na wynik, a nie na rozwój zawodników. W tym weku najważniejszy jest rozwój, tak, by piłkarze jak Ława i Czapliński trafiali do pierwszego zespołu. Nie jest ważne, by być mistrzem do lat 15 czy 14, tylko żeby rozwijać zawodników.
O tym, czego możemy się spodziewać w meczu z Motorem:
- Wiemy, nad czym musimy pracować. Niezależnie od przeciwnika, z którym gramy. Oczywiście analizujemy rywali, ale skupiamy się nad poprawą każdego aspektu swojej gry. Pracujemy całościowo. Wciąż jesteśmy daleko od tego, co chcemy prezentować, więc musimy rozwijać wszystkie strony.
O Lukasie Willenie:
- Jeszcze nie przekazałem składu na jutrzejszy mecz. Zrobimy to po południu. Willen jest natomiast gotowy, aby zagrać.
- To piłkarz, którzy może grać zarówno na środku, jak i na boku obrony. Jest bardzo dobry z piłką, natomiast musi się nieco rozwinąć fizycznie. W tym aspekcie ma pole do poprawy. Ostatnio nie trenował, więc będzie potrzebował nieco czasu, aby dojść do optymalnej dyspozycji.
O Motorze Lublin:
- Mam nadzieję, że jutro Wam zaprezentuję na boisku, w czym będziemy chcieli być lepsi od nich. Jeśli chodzi o ich charakterystykę, to zespół, który ma mocną trójkę w ofensywie i napastnika, który potrafi wykorzystywać sytuacje. To będzie zagrożenie. Mają szybkich skrzydłowych i szybkich bocznych obrońców. To zespół też bardzo groźny z piłką.
O tym, czy spodziewa się meczu otwartego:
- Zawsze chcemy grać otwartą piłkę, ale czasem przeciwnik sprawia, że mecz jest inny. Obraz meczu zależy też od stylu gry rywala. Oczywiście, jak mówiłem, Motor ma groźnych trzech piłkarzy z przodu, którzy gdy dostają piłkę, to wiedzą, co z nią zrobić. Ich napastnik Czubak jest z także sporym zagrożeniem dla każdego rywala.
O kłopocie bogactwa w drugiej linii:
- W dwóch dotychczasowych meczach wystąpiło dość wielu zawodników, bo prawie wszyscy. Oczywiście zwłaszcza na pozycji defensywnego pomocnika mamy dużą rywalizację. Na innych pozycjach nam nieco tej rywalizacji brakuje. Najlepszym, co może być dla trenera jest rywalizacja na pozycjach. Na jednych pozycjach mamy ją dużą, na innych mniejszą. Teraz, jak mówiłem na poprzedniej konferencji, skupiamy się jednak na zawodnikach, których posiadamy w zespole.
O tym, czy szansę przeciwko Motorowi dostanie Czapliński:
- Myślę, że najlepszym prezentem dla Jacka będzie zwycięstwo drużyny w sobotę. Co do decyzji kadrowych, to mam tę przewagę, że widzę treningi, liczby, wykresy zmęczeniowe. Dla Was niektóre decyzje mogą być niespodzianką, ale dla mnie nie, bo mam znacznie więcej danych. Występ Maćka Wojciechowskiego mógł być na przykład niespodzianką, ale on fantastycznie przepracował cały okres przygotowawczy. Pracował bardzo ciężko i zanotował bardzo dobry występ ostatnio. Był to jego pierwszy występ od pierwszej minuty i biorąc to pod uwagę pokazał się bardzo dobrze. Wszystkich piłkarzy traktuję tak samo pod względem piłkarskim. Pod względem personalnym robię to nieco inaczej, bo trzeba dobierać do każdego zawodnika odpowiednie słowa. Na jednego zawodnika dane słowa mogą zadziałać mobilizująco, a na drugiego wręcz odwrotnie.
O wsparciu trybun w meczu z Motorem:
- Uwielbiam tę atmosferę, która panowała podczas meczu z Legią. To, jakie wsparcie daje to zespołowi jest niesamowite. Zwłaszcza wtedy, gdy drużyna ma trudniejszy moment. Zarówno piłkarze, jak i ja nie możemy się doczekać jutrzejszego meczu i tej atmosfery. Gdybyśmy mogli, to wszystkie mecze byśmy chcieli grać u siebie. Teraz koncentrujemy się na tym, by odnieść jutro pierwsze domowe zwycięstwo.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (23)
darecki73
pyrzyce
Romano69
rozwal
Romano69
Romano69
Gruda1982
Romano69
1969
OLDBOY
Misiek1948
Parzynias
j27
TritumX
DIDZEJ KIBICÓW
DIDZEJ KIBICÓW
th@nos
DIDZEJ KIBICÓW
lero
Dawid84
kibic_MKS
franek.dolas74
długi