preloader
Przejdź do głównej treści
oscar
oscar

Oscar Garcia przed meczem z Radomiakiem

Za nami konferencja prasowa przed meczem 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Radomiakiem Radom. Sprawdź, co miał do powiedzenia mediom trener Oscar Garcia.

O błędach popełnionych w Katowicach:

- Wiecie, że tamten zespół dawno nie przegrał u siebie. To oznacza, że spisywali się w domowych meczach bardzo dobrze. Wolę koncentrować się na tym, że odnieśliśmy zwycięstwo w Katowicach po raz pierwszy od kilkunastu lat.

O pracy nad wykończeniem akcji:

- Pracowaliśmy nad wszystkimi aspektami, które możemy poprawić. Również nad skutecznością. To moja praca, aby wyszukiwać te rzeczy i je poprawiać. Poprawiamy też jednak aspekty, które już wykonujemy dobrze. Musimy cały czas się rozwijać, bo to najlepszy sposób, aby utrzymywać tę formę. Mówię o formie, bo wyniki nie zawsze muszą iść po naszej myśli, ale kluczowe jest podtrzymywanie odpowiedniej dyspozycji.

O Radomiaku:

- Oglądaliśmy mecze, w których wyglądali naprawdę dobrze. Mają dobrych piłkarzy, dużo indywidualności i graczy, którzy potrafią zmienić oblicze meczu jedną akcją. Jak dla mnie są dobrym zespołem z bardzo dobrymi zawodnikami. Każdą drużynę musimy traktować w taki sposób, bo jeśli nie będziemy grać na wysokim poziomie, to nie będziemy w stanie wygrywać.

O roli faworyta:

- Jeśli się nie mylę, to w ciągu ostatnich dwóch czy trzech lat nie byliśmy w stanie wygrać z Radomiakiem. Nie będzie to więc łatwe zadanie. Nie chcę, byśmy się czuli faworytami ani w tym, ani w żadnym innym meczu. Być może inne drużyny mają potencjał, aby się tak czuć, ale liczę, że moja drużyna pozostanie pokorna i dalej będzie ciężko pracować. To sposób prowadzenia drużyny i mentalność, jaką chcę zarządzać zespołem.

O tym, czy jest pomysł, jak sforsować obronę Radomiaka:

- Jasne, że może być tak, że będziemy wysoko grać z Radomiakiem, a oni będą w niskim bloku. Wydaje mi się, że to też jednak nie jest styl nowego trenera Radomiaka, aby tylko się bronić. Musimy być gotowi na różne scenariusze, które mogą pojawić się w trakcie meczu. Gdy pojawia się w zespole nowy trener, to często idą za tym różnie zmiany, także w składzie, więc musimy być gotowi na różny obrót wydarzeń.

O tym, czy uważa, że niektóre drużyny nie pasują innym:

- To się zdarza w każdym kraju. Ciężko mi jest znaleźć odpowiedź, dlaczego tak się dzieje. Zmieniają się trenerzy i piłkarze, a faktycznie pewne drużyny mimo to czują się lepiej w starciach z konkretnymi rywalami. My jednak skupiamy się na tym, by zmienić tę serię. Liczę, że po tym meczu będą pojawiały się pytania, z jakiego powodu ta nasza niekorzystna ostatnio seria z Radomiakiem się odwróciła.

O poziomie technicznym Wojciechowskiego i Ławy:

- Ciężko powiedzieć, co się wydarzy, natomiast wydaje mi się, że obaj mają dostatecznie duże umiejętności, by grać za granicą. Ich rozwój będzie zależał od tego, na jakich trenerów trafią, ile minut będą dostawali, z jakimi trenerami od przygotowania fizycznego przyjdzie im pracować. Moim zdaniem jednak obaj mają potencjał, aby grać w Europie.

O poziomie zawodników z Akademii:

- Ciężko dokładnie określić. Wielkie kluby w Hiszpanii mają drugie zespoły w ligach o wiele wyżej niż Pogoń. Ciężko to porównać. Poziom ligi, na której obecnie występuje nasz II zespół nie pomaga naszym piłkarzom w rozwoju.

O tym, na co w grze Radomiaka warto szczególnie zwrócić uwagę:

- Mają trzech szybkich piłkarzy z przodu. Na ławce mają też trzech zawodników, którzy mogą pomóc zespołowi. W środku pola gra u nich trzech zawodników o dużych umiejętnościach technicznych, chociażby Luquinhas, który może grać na różnych pozycjach. To zespół, który gdy ma dobry dzień może być niebezpieczny i stwarzać dużo okazji i tego się spodziewam.

O tym, czy możemy się spodziewać niespodzianek w składzie:

- W tym sezonie wystawiłem dwa razy z rzędu tę samą jedenastkę, a wcześniej przez długi czas mi się to nie zdarzyło. O tym, kto zagra jutro dowiedzą się pierwsi zawodnicy. Taką wyznaję filozofię. Niezależnie, kto zagra, ten zagra na wysokim poziomie, bo mamy w drużynie podobny poziom. Zmiany, których dokonujemy, są kwestią taktyczną, a nie dotyczą poziomu zawodników.

O mobilizacji w drużynie:

- Bycie przemotywowanym to także nic dobrego. Nie sądzę, żeby się to w naszym przypadku wydarzyło. Zawodnicy wiedzą też, że gdyby nie byli odpowiednio zmotywowani, to nie mogliby grać w naszym zespole. Ale o to również się nie martwię. Ci zawodnicy zdają sobie sprawę, w jakiej lidze grają i ile muszą z siebie dać, aby każdy mecz wygrać. Podoba mi się to, że mamy w zespole podobny poziom, bo jest rywalizacja w składzie i każdy musi utrzymać odpowiednio wysoki poziom.

O konieczności poprawy gry w drugiej linii:

- Musiałbym chyba zapytać, którzy piłkarze powiedzieli Panu, że potrzebujemy się poprawić w drugiej linii. Ciągle mamy rzeczy do poprawy zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Mamy natomiast jedno z najwyższych xG w lidze, więc wygląda to przyzwoicie. Ciągle jest wiele rzeczy do poprawy, ale najbardziej cieszy mnie to, że mamy w tej chwili 21 punktów na koncie.

O tym, jak ważne jest poprawianie umiejętności:

- To jest droga do tego, by ciągle się rozwijać. Bardzo dobrze, że piłkarze mają w sobie taką myśl, że jest pole do poprawy. Gdy ktoś pomyśli w pewnym momencie, że jest już najlepszy, to będzie znaczyło, że coś z nim jest nie tak. Każdy musi się rozwijać, dotyczy to nie tylko pracy, ale także życia w ogóle. Chcę, żeby piłkarze mieli w sobie zaszczepioną myśl, że każdy trening mogą wykonywać lepiej. Żeby mogli się rozwijać muszą mieć w sobie takie myślenie i po rozmowach z nimi myślę sobie, że je mają.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 431

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (3)

Kingbruslikaratemiszcz

Kingbruslikaratemiszcz

(157699) 23.10.2026 15:45
Fajnie, coraz bardziej wychodzi prawdziwy Oscar na konferencjach a nie te same slogany co u wcześniejszych trenerów 
franek.dolas74

franek.dolas74

(4972/6400) 23.10.2026 16:16
Kolenda w tym samym momencie mówił by najpewniej o "proaktywnej" grze. Co prawda nigdy nie precyzował co to oznacza bo pewnie sam tego za bardzo nie to rozumiał ale... na konferencji było nowocześnie. Niemal europejsko. Potem było jak zawsze czyli dno i wodorosty. 
franek.dolas74

franek.dolas74

(4972/6400) 23.10.2026 16:14
Cały Oskar cyt. "Jak dla mnie są dobrym zespołem z bardzo dobrymi zawodnikami. Każdą drużynę musimy traktować w taki sposób, bo jeśli nie będziemy grać na wysokim poziomie, to nie będziemy w stanie wygrywać." - nie mam więcej uwag. Jak zawsze pragmatycznie i rzeczowo. Czego można oczekiwać więcej? Jak dla mnie niczego:)