- Pracujemy w miarę spokojnie, ale czym bliżej meczu, to napięcie będzie wzrastać. Najważniejsze jest to, że to, co sobie zaplanowaliśmy - zrealizowaliśmy na treningach – mówi Maciej Musiał, drugi trener Portowców dla Głosu Szczecińskiego.
Niestety, maleją szanse, by trener Kazimierz Moskal wystawił najsilniejszy skład w stolicy. Na pewno za kartki będzie pauzował Ricardo Nunes, a urazy wciąż leczą Rafał Murawski i David Niepsuj.
- Przy Rafale jest znak zapytania. Przy Davidzie nawet jeszcze większy i raczej nie będziemy mogli skorzystać z niego. Są jednak inni zawodnicy, którzy dostaną swoje szanse. Mam nadzieję, że z nich skorzystają – mówi asystent Moskala.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.