preloader
Przejdź do głównej treści
8705008ae77628bfeb823393751deb43926226
8705008ae77628bfeb823393751deb43926226

Plan przygotowań do rundy wiosennej

Po meczu z Radomiakiem Radom większość naszych piłkarzy udała się już na przerwę urlopową. Pozostali do piątku włącznie mają jeszcze pracować przy Twardowskiego.

Pierwsze dwa dni po powrocie z urlopów upłyną Portowcom pod znakiem testów medycznych. Od 5 do 12 stycznia podopieczni trenera Thomasa Thomasberga mają pracować na własnych obiektach. W tym okresie rozegrają również jeden mecz sparingowy, z przeciwnikiem, który zostanie ogłoszony w późniejszym terminie. 13 stycznia granatowo-bordowi wylecą na zgrupowanie do tureckiego Belek, gdzie spędzą 11 dni i rozegrają dwa spotkania kontrolne. Rywalami naszego zespołu będą czeski FK Jablonec (18.01) i serbski Radnik Surdulica (23.01).

Po powrocie z Turcji, od 25 stycznia aż do wyjazdowego meczu 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Motorem Lublin, nasi piłkarze ponownie będą pracować na Twardowskiego. 

Harmonogram przygotowań:

3 - 4 stycznia- testy medyczne
5 - 12 stycznia - treningi na własnych obiektach
13 - 24 stycznia – obóz w Belek (Sueno Hotels Deluxe Belek)
25 - 31 stycznia - treningi na własnych obiektach
1 lutego, g. 12:15 - wyjazdowy mecz 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Motorem Lublin

Sparingi:

10.01 - rywal zostanie ogłoszony w późniejszym terminie
18.01 - FK Jablonec
23.01 - Radnik Surdulica

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 5646

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (12)

mark

mark

(124429) 08.12.2025 17:21
Jednym z tych którzy będą ciężko pracować jeszcze do piątku na pewno jest Grosicki!? Musimy jeszcze ciężej pracować i jeszcze ciężej pracować jest jego głównym hasłem pobytu w Szczecinie
Morszczuk

Morszczuk

(209865) 08.12.2025 17:47
Dlaczego nie ma informacji kto został do piątku a kto z wycieńczenia pojechał już na wakacje ?
kranzmann1982

kranzmann1982

(13380/15000) 08.12.2025 17:50
W sparingach na pewno będziemy jak zwykle mistrzami a potem już niekoniecznie.
Triton

Triton

(17234/18000) 08.12.2025 18:00
@kranzmann1982 W sparingach tez nie blyszczymy, 3:3 z drugoligowa Wisla Krakow a wczesniej 0:2 w plecy z Arka Gdynia w Opalenicy.
lero

lero

(74677/96000) 08.12.2025 18:02
Podobno Borges się ożenił z niejaką Mariką, więc po miodowym miesiącu, ustatkowany i w pełni sił powinien stawić się na zgrupowanie. Leo, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Triton

Triton

(17234/18000) 08.12.2025 19:04
@Lero No co ty, za wczesnie. On dopiero co mial złamanie kości śródstopia ktore odnowilo sie chyba w meczu z Wisla Plock na poczatku listopada gdzie mowili ze bedzie potrzebowal operacji. Drogba z Chelsea pamietam mial kiedys dokladnie ten sam uraz to chyba z 4 miesiace wracal jak nie lepiej, praktycznie stracil cala runde na powrot do 100% formy.
GraMy Do Końca

GraMy Do Końca

(72247/96000) 08.12.2025 19:22
Bidule , żebyście tylko dobrze wypoczęli.
Doker

Doker

(8258/9600) 08.12.2025 19:26
Niezmienna agenda i ten sam Belek. Schematy powinno się zmieniać, a widzimy ten sam schemat i ten sam Belek. Dla piłkarzy z dłuższym stażem (w tym przypadku na szczęście mamy wielu nowych grajków) nie jest to motywujące. Tak jak większość ludzi tak i oni potrzebują nowych bodźców i zmiennego otoczenia. Takie zmiany mogą pobudzić emocje, zmienić wartości i przede wszystkim skonsolidować zespół. Skoro jednak już musi być ten Belek to przynajmniej należałoby poświecić część czasu pozatreningowego na jakieś niestandardowe zajęcia i działania choćby typu incentive - wszystko w celu uruchomienia wysokiego poziomu woli walki i zwyciężania, bo to w naszych piłkarzach ostatnimi czasy wyraźnie podupadło.
lero

lero

(74677/96000) 08.12.2025 19:50
@Triton Kontuzja odnowiła mu się na początku listopada. Do początku stycznia będą pełne 2 miesiące od operacji czyli ok. 9 tygodni. To wystarczający czas na rehabilitację złamania, więc jak nic nieprzewidywanego się nie przytrafi, to na obóz powinien być gotowy. Leo na weselu tańczył, więc nie jest źle.
lero

lero

(74677/96000) 08.12.2025 19:56
No i Kolenda był już w ogródku, już witał się z ...Arką a tu zonk. Szwarga zostaje.
ratajczak366

ratajczak366

(8544/9600) 08.12.2025 20:18
Kruca bomba mało casu. Mam nadzieję że na obóz to poleci już skompletowana kadra. A i niech zabiorą tego gniazdowego to ich przypilnuje w tej Turcji.
Triton

Triton

(17234/18000) 08.12.2025 21:00
@lero Te niecałe dwa miesiące od operacji do obozu przygotowawczego (a wciąż nie wiemy nawet dokładnie, kiedy ta operacja się odbyła) to naprawdę bardzo optymistyczny scenariusz, który opisujesz. Wszystko zależy od typu złamania śródstopia, jego lokalizacji, od tego, czy było przemieszczenie, czy konieczna była stabilizacja śrubami lub płytką, a także od ewentualnych powikłań (opóźnione zrostanie, brak zrostu, częściowa martwica kości, potencjalna niestabilność itd. To, że ktoś „tańczył” na weselu kilka tygodni po zabiegu, absolutnie nie oznacza, że kość jest w pełni zrośnięta i gotowa na obciążenia eksplozywne – w 5-8 tygodniu mamy zazwyczaj dopiero wczesny zrost kostny, a pełna konsolidacja i przebudowa trwa od 3 do nawet 6 miesięcy. W tym okresie każdy gwałtowny skręt, przyspieszenie czy strzał może doprowadzić do ponownego pekniecia, przemieszczenia odłamów albo stresowego złamania sąsiedniej kości (częste u sportowcow wracających zbyt wcześnie). Jak wspomniałem – Drogba w 2006 miał dokladnie to samo zlamanie, wrócił na boisko po niecałych 4 miesiącach, ale sam przyznawał, że 100% formy i pełnego zaufania do stopy odzyskał dopiero po prawie 6 miesiącach. I miał wtedy szczyt kariery, najlepszy sztab medyczny Chelsea i zero presji czasowej. Nie wspominajac, ze powrót do treningów to jedno, a powrót do pełnej formy i twardej walki na poziomie Ekstraklasy to zupełnie co innego – od delikatnego truchtania do gry na 100% mija często kilka–kilkanaście dodatkowych tygodni. Te „niecałe dwa miesiące” to brzmią jak przepis na kolejną, często znacznie cięższą kontuzję. Niech się lepiej nie spieszy – raz juz wrocil za wczesnie I wszyscy widzielismy jak to sie skonczylo.