W tym sezonie Kamil Grosicki strzelił dziewięć goli i zanotował trzy asysty. To wynik solidny, ale mógłby być jeszcze lepszy. Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym ile sytuacji doświadczony skrzydłowy stworzył swoim kolegom, a do tego sam miał kilka, które mogły zostać zamienione na gole. Pogoń jest uzależniona od liczb Grosickiego i z tym dyskutować nie można. Sprawdziliśmy, jak Pogoń punktuje gdy Grosicki strzela gola lub zalicza asystę, a jak wygląda jej dorobek punktowy, gdy lider ofensywy nie notuje liczb.
Od powrotu Grosickiego do Dumy Pomorza zaliczył on trzydzieści meczów w których nie strzelił bramki, ani nie zanotował asysty. Pogoń z tych meczów wygrała dziewięć, zanotowała trzynaście remisów i osiem porażek. Średnia punktowa? 1,33.
Gdy Grosicki strzela lub asystuje, statystyka wygląda znacznie lepiej. Takich meczów było 25. W nich Pogoń odniosła siedemnaście zwycięstw i zanotowała po cztery remisy i porażki. Średnia? 2,20.
Pogoń póki co jest zależna od liczb Kamila Grosickiego. Pozostaje wierzyć, że po czterech meczach bez goli i asyst wróci on do tego zwyczaju już w niedzielę w Poznaniu. Najlepiej kilka razy.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.