212 392 złote przekazały Pogoń Szczecin i stacja Canal+ na wsparcie Roberta Dymkowskiego po meczu z Udinese Calcio. Taki wynik był możliwy przede wszystkim dzięki ogromnemu zaangażowaniu klubu, za które chcemy szczególnie podziękować.
26 września na stadionie przy ul. Twardowskiego Pogoń zremisowała z Udinese 1:1, a gola dla Portowców strzelił Jan Biegański. Na trybunach zasiadło około ośmiu tysięcy kibiców. Wszyscy przyszli przede wszystkim dla Roberta Dymkowskiego, legendy Pogoni, który zmaga się ze stwardnieniem zanikowym bocznym (SLA).
Zebrane środki
162 392 zł przekazał klub: wpływy z biletów, sprzedaży szalików i cegiełek z koszulek meczowych z tego dnia oraz z reklam na bandach LED;
50 000 zł przekazała stacja Canal+ za prawa do transmisji telewizyjnej.
Łącznie na rzecz Roberta Dymkowskiego trafiło 212 392 złote.
Klub zrobił więcej, niż zakładaliśmy
Od pierwszej rozmowy o meczu z Udinese współpraca z Pogonią Szczecin układała się wzorowo. Przedstawiciele klubu od początku podchodzili do tej inicjatywy otwarcie i traktowali ją jak własną sprawę. Organizacja meczu z drużyną z Serie A w trakcie sezonu wymagała zaangażowania wielu działów klubu. Wszyscy wykonali swoją pracę z pełnym oddaniem.
Szczególnie ważne jest dla nas to, co wydarzyło się przy końcowym rozliczeniu. Pierwotnie wpływy z reklam na bandach LED i część dochodu z biletów miały trafić do klubu. Pogoń zdecydowała się jednak przekazać również te pieniądze na rzecz Roberta Dymkowskiego. To gest, który najlepiej pokazuje, jak klub podszedł do tej akcji.
Dziękujemy
Serdecznie dziękujemy właścicielowi Pogoni Szczecin Alexowi Haditaghiemu, prezesowi Tanowi Keslerowi, Ziemowitowi Deptule oraz wszystkim pracownikom klubu, którzy przy organizacji tego wydarzenia nie liczyli godzin. Bez Waszej otwartości i zaangażowania ten mecz by się nie odbył.
Dziękujemy stacji Canal+ za transmisję i przekazanie 50 tysięcy złotych oraz firmie Fort, która wsparła całe przedsięwzięcie. Dziękujemy też Udinese Calcio i trenerowi Koście Runjaiciowi za przyjazd do Szczecina. Dla byłego trenera Pogoni był to również powrót do miejsca, w którym przez lata pracował.
Dziękujemy piłkarzom obu drużyn, a przede wszystkim Wam, kibicom. Około osiem tysięcy osób na trybunach to najlepszy dowód na to, że Szczecin nie zapomina o swoich legendach.
Robercie, to dla Ciebie!
Dziękujemy Wam WSZYSTKIM!
Przyjaciele Roberta
Maciej Kasprzyk, Piotr Kołacki, Jarosław Mroczek, Maciej Stolarczyk, Filip Strzeboński, Daniel Trzepacz

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.