preloader
Przejdź do głównej treści
20251011-3Y8A3241
20251011-3Y8A3241

Przed nami mecz numer 90 z Wisłą Kraków

W niedzielę w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy granatowo-bordowi sprawdzą się przy Twardowskiego z Wisłą Kraków. Będzie to nasze pierwsze starcie o punkty z tym rywalem od ponad czterech lat.

W ostatnich latach "Wiślacy" występowali na niższym poziomie rozgrywkowym, więc Portowcy nie mieli okazji rywalizować z nimi o punkty. Do ostatniej takiej potyczki doszło w marcu 2022 roku. Wówczas ograliśmy w Szczecinie zespół z Małopolski 4:1 po golach Kamila Drygasa, Michała Kucharczyka oraz samobójczych trafieniach Josepha Colleya i Konrada Gruszkowskiego.

Generalnie nasze ostatnie mecze o punkty z Wisłą raczej kończyły się pozytywnie. Z ostatnich ośmiu takich spotkań Pogoń wygrała pięć, jedno zremisowała i dwa przegrała. W całej historii rozegraliśmy z "Białą Gwiazdą" 89 spotkań o ligowe punkty. 26 z nich wygraliśmy, 25 zremisowaliśmy i 38 przegraliśmy. 104 gole rywalom strzeliliśmy, a 140 w bojach z nimi straciliśmy.

Ostatni oficjalny mecz z Wisłą rozegraliśmy jednak 2 maja 2024 roku. Wówczas w doskonale pamiętanym finale Pucharu Polski w Warszawie ulegliśmy Krakowianom po dogrywce 1:2.

Ostatnie mecze o ligowe punkty z Wisłą Kraków

21.09.2018 Pogoń - Wisła 2:1
03.03.2019 Wisła - Pogoń 2:3
10.08.2019 Pogoń - Wisła 1:0
13.12.2019 Wisła - Pogoń 1:0
13.09.2020 Pogoń - Wisła 2:2
19.02.2021 Wisła - Pogoń 2:1
26.09.2021 Wisła - Pogoń 0:1
18.03.2022 Pogoń - Wisła 4:1

Osiemdziesiąt dziewięć meczów - od 1959 roku do dziś

Historia rywalizacji obu klubów sięga 1959 roku, gdy Pogoń i Wisła po raz pierwszy zmierzyły się w I lidze. Od tamtej pory oba zespoły spotykały się regularnie w najwyższej klasie rozgrywkowej - z przerwami wynikającymi ze spadków to Portowców, to Krakowian - a bilans 89 pojedynków czyni Wisłę Kraków jednym z najczęstszych ligowych rywali Pogoni w całej jej historii.

Najwyższe zwycięstwo w historii starć zanotowaliśmy 10 listopada 1963 roku, rozbijając Wisłę w Szczecinie aż 6:0. To wciąż najbardziej okazały triumf Portowców nad Krakowianami. Najwyższą porażkę ponieśliśmy trzykrotnie - 24 lipca 1960 roku (0:5 w Szczecinie), 12 września 2004 roku (0:5, również przy Twardowskiego) oraz 3 maja 2014 roku, gdy przegraliśmy na wyjeździe aż 0:5. Najbardziej bramkostrzelne spotkanie w historii tej rywalizacji rozegrano natomiast 19 listopada 2016 roku - Pogoń pokonała wtedy Wisłę w Szczecinie 6:2. Warto też odnotować najwyższy remis - 3:3 padło 1 kwietnia 2000 roku.

W historii zdarzały się też długie passy. Portowcy potrafili wygrywać z Wisłą pięć razy z rzędu, ale zaznali też serii aż sześciu porażek pod rząd (na przełomie lat 70.) oraz jedenastu kolejnych meczów bez zwycięstwa (2001-2007). Najdłuższa passa bez porażki trwała osiem spotkań (1979-1984).

Najskuteczniejsi strzelcy

W barwach Pogoni najwięcej goli w meczach z Wisłą strzelił Marian Kielec - sześć trafień. Blisko niego uplasował się Ádám Gyurcsó z pięcioma golami, a po cztery trafienia zanotowali Waldemar Ptaszyński i Leszek Wolski. Wśród piłkarzy Wisły najgroźniejszy dla Pogoni okazał się Kazimierz Kmiecik, autor aż jedenastu goli, a tuż za nim uplasowali się Tomasz Frankowski i Paweł Brożek - obaj z dziewięcioma trafieniami. Sześć goli w starciach z Portowcami zdobył też Andrzej Iwan.

Era Ekstraklasy

Po powrocie Pogoni do najwyższej klasy rozgrywkowej w 2012 roku oba zespoły spotkały się w Ekstraklasie kilkanaście razy, choć Wisła w międzyczasie spadała i teraz awansowała, przez co ostatnie lata przyniosły dłuższą przerwę w rywalizacji o punkty. Ostatnim akcentem tamtego okresu pozostaje wspomniane zwycięstwo 4:1 ze marca 2022 roku. Od tamtej pory kluby zmierzyły się jeszcze raz - w pamiętnym, dramatycznym finale Pucharu Polski w Warszawie (2 maja 2024), w którym Wisła triumfowała 2:1 po dogrywce, sięgając po trofeum kosztem Portowców.

Teraz, po latach, obie drużyny wracają do rywalizacji o ligowe punkty - tym razem już w Ekstraklasie. Kibice przy Twardowskiego z pewnością liczą, że niedzielne starcie dopisze kolejny pozytywny rozdział do bogatej, ponad sześćdziesięcioletniej historii tych meczów.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 5249

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (13)

Sympatyk-klubu

Sympatyk-klubu

(16667/18000) 19.08.2026 09:56
Uczcijmy ten fakt naszą wygraną. I przygotujmy coś ekstra na mecz #100!🔥
Swarożyc

Swarożyc

(162/200) 19.08.2026 10:05
Co sezon jest tak, że jeden z beniaminków odpala i gra w czołówce. Oby Oskar z resztą ekipy z Twardowskiego zgasili nadzieje wiślaków i skasowali im trzy punkty za mecz. 
Hajcior

Hajcior

(18134/24000) 19.08.2026 10:14
Ciężko będzie bo Wisła jest mocna a Jordi z buta wszedł w ten sezon, ale Piast i Górnik już udowodnili, że są do zrobienia także w niedziele tylko 3 pkt ;) 
1962

1962

(62972/72000) 19.08.2026 10:54
Daniel, ale mecz z Wisłą o Puchar Polski zagraliśmy w Warszawie 2 maja, ale w 2024 roku. W ubiegłym graliśmy z Legią. To tak dla przypomnienia
długi

długi

(718631) 19.08.2026 13:40
Marian Huja całkiem nieźle wprowadził się do Ekstraklasy, to było jeszcze za kadencji Roberta Kolendowicza. Potem jednak Portugalczyk miał problemy z regularnym graniem i szybko został w Szczecinie skreślony. Już po paru miesiącach zapadła decyzja, że Pogoń będzie się chciała z nim pożegnać.

Ostatecznie zimą Huja trafił do CFR Cluj, a więc do ligi rumuńskiej, skąd przyszedł wcześniej do Polski i gdzie czuł się najlepiej. Rumuni wypożyczyli go z Pogoni, a następnie skorzystali z klauzuli wykupu. Problem polega na tym, że do tej pory nie rozliczyli się z transakcji, o czym już informowaliśmy.

Idzie do afrykańskiego giganta
Pogoń oddała sprawę do FIFA, a Huja jeszcze dziś… zmieni klub. Jak informowały wcześniej rumuńskie media, zawodnik przeniesie do afrykańskiego giganta, Raja Casablanca. Z naszych informacji wynika, że kontrakt z marokańskim klubem środkowy obrońca podpisze jeszcze dziś wieczorem.

Tymczasem nie ma pewności, czy Pogoni uda się odzyskać wspomniane 250 tysięcy euro od CFR Cluj. Jak donoszą rumuńskie media, Cluj wystąpił bowiem o ogłoszenie… upadłości. Stało się to zaraz po odpadnięciu z walki o Ligę Konferencji UEFA, która była ostatnią szansą na podreperowanie finansów.

A te zdaniem rumuńskich mediów są w opłakanym stanie. CFR Cluj ma mieć 25,3 mln euro długów, z czego 24,3 mln to zobowiązania krótkoterminowe. Stąd wiele ostatnich odejść z klubu, między innymi właśnie Mariana Huji.

https://www.goal.pl/transfery/huja-zmienia-klub-pogon-moze-miec-klopot-z-odzyskaniem-pieniedzy/
krokodylbambi

krokodylbambi

(26927/36000) 19.08.2026 14:15
za poltora tygodnia koniec okienka a oni jeszcze nic nie załatwili, gdzie jest rozgrywajacy ile mozna grac mlodzikami
długi

długi

(718631) 19.08.2026 14:54
Pomału, Natan młody, z siedem lat będą go holować jak Kowala, opchną za paczkę fajek do MLS-u, przyjedzie zezłomowany i w kwiecie piłkarskiego wieku będzie nadawał się do gry na orliku z przedszkolakami. Szybko zleci. 
Mermann

Mermann

(29129/36000) 19.08.2026 16:02
W Polsce okienko kończy się 9 września
długi

długi

(718631) 19.08.2026 16:35
Gdy w 2011 roku Radosław Majdan poradził 21-letniemu Wojciechowi Szczęsnemu, by ten "bardziej ważył słowa" , bramkarz Arsenalu nie zamierzał gryźć się w język:

​"Majdan mówiący, że coś jedzie wiochą? To tak jakby Donald Tusk uczył ludzi, jak wymawiać literę R." 

+++++++++++++++++

Szkoda, że Alex jest frajerem i dał sobie  wbić do głowy Majdanowi i kilku innym klakierom Grosickiego, że bez niego Pogoń po prostu upadnie. Prędzej upadnie z tą pijawką, niż bez niej. Absolutnie. Toś się Radzio popisał i to wielokrotnie na zgubę Pogoni Szczecin. 
fan emigrant

fan emigrant

(23717/24000) 19.08.2026 17:08
transferów już może nie być po dwóch zwycięstwach habibowi i kasztanowi mogło się włączyć znowu nieśmiertelność, obudzą się z ręką w nocniku jak przyjdą kartki czy kontuzje ,bo nie wyciągają  w ogóle żadnych wniosków.sianka nie ma a tee ogórki typu Ndiaje Angielski Paryzek    będą siedzieć na pensji do końca kontraktu, bo chętnych nie ma i nie będzie 
fan emigrant

fan emigrant

(23717/24000) 19.08.2026 17:57
mlodzikami można grać jak najbardziej ale muszą mieć jakość,alee na dzień dzisiejszy ani Natanek ani Wojciechowski   nie nadają się by wychodzić w pierwszym składzie  jak dla mnie najlepiej z nich wygląda Czapliński , który gra najmniej . trochę dziwne 
Mermann

Mermann

(29129/36000) 19.08.2026 21:38
" jak dla mnie najlepiej z nich wygląda Czapliński"

skoro sam mówisz że gra najmniej w porównaniu do tamtych i to jest fakt to jaką dedukcją doszedłeś do wniosku że wygląda najlepiej tylko nie mów o treningach i sparingach
długi

długi

(718631) 20.08.2026 02:28
Ceny w Zabrzu na mecz z AS Monaco. Stękają coś, że za drogo, że na stadionie może być 70-80% frekwencji, a ja sobie myślę, że przy tym naszym krwiopijczym Księciuniu mają tam w zasadzie za pół darmo i jęczą. U nas na 100% zrobiłby powyżej 200. Ale najpierw tam dojdź golasie. Miałeś lepszy start po Mroczku niż Górnik i gdzie oni, a gdzie my? 
Cennik.png.webp