Wiele osób pewnie się dzisiaj zdziwiło widząc zmianę w bramce w Pogoni, a jak to wyglądało u Ciebie?
- Mnie to w ogóle nie zdziwiło. Ja przez cały czas ciężko pracuje i bardzo się cieszę, że dostałem w końcu ponownie szansę.
Lepiej chyba do bramki wrócić nie mogłeś. Bardzo dobra postawa, doceniona również przez widzów przed telewizorami, którzy wybrali Cię graczem meczu.
- Akurat takie wyróżnienie nie jest ważne, ponieważ liczy się cała drużyna i trzy punkty, które zostały w Szczecinie. Zagraliśmy bardzo dobry mecz i to cieszy. Na pewno nas to podbuduje i małymi krokami dojdziemy do celu.
Nie wiem, czy zagłębiasz się w statystyki, ale w tym sezonie zagrałeś tylko 13 spotkań, w których jednak aż 7-krotnie zachowałeś czysto konto. Wynik na pewno bardzo dobry i chyba dziwne, że taki bramkarz jednak częściej siedzi na ławce.
- Co ja mogę powiedzieć. Chyba najlepiej będzie pasował pomidor. Trudno mi skomentować sytuację, ponieważ to trener podejmuje decyzję. Ja jestem ambitny i chcę grać w każdym meczu, więc nie mogę być zadowolony jak siedzę na ławce.
O miejsce na boisku w kolejnym spotkaniu chyba możesz być spokojny.
- Będę pracował mocno na treningach i mam nadzieję, że w Gliwicach wystąpię.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.