Portowcy w obecności ponad ośmiu tysięcy widzów zgromadzonych na stadionie przy ulicu Twardowskiego finalnie zremisowali z aktulnym liderem zaplecza Ekstraklasy. Choć dwukrotnie nasz zespół wychodził na prowadzenie, nie zdołał utrzymać w końcówce rywlizacji korzystnego wyniku. - To był fajny i potrzebny dla drużyny sparing. Wisła Kraków, choć występuje w 1. lidze, to zdecydowanie drużyna, która spokojnie dałaby sobie radę w najwyższej lidze. Na trybunach panowała dziś bardzo dobra atmosfera. Jak na mecz towarzyski przyszło bardzo dużo kibiców, za co jestem im ogromnie wdzięczny. W tym miejscu serdecznie dziękuję fanom obu drużyn za doping. A co do samego spotkania, to było na pewno ciekawe i ofensywne widowisko. W każdym meczu gramy o wygraną, nawet jeśli to to tylko sparing. Cóż, rywalizacja zakończyła się remisem, natomiast mimo wszystko możemy wyciągnąć z tego meczu kilka pozytywów - ocenił wychowanek granatowo-bordowej drużyny.
24-letni pomocnik blisko miesiąc czekał na możliwość występu. Ostatni raz na placu gry pojawił się 13 września, kiedy to zagrał 45 minut w starciu ligowym z Korona Kielce. - Na pewno dzisiejszy mecz był dla mnie pożyteczny. Po meczu z Koroną Kielce miałem kontuzję, dwa tygodnie nie było mnie na boisku. Dziś miałem okazję pokazać się. Jestem zadowolony, że miałem okazję zagrać całe spotkanie. W przyszłym tygodniu będę robił wszystko, żeby pokazać nowemu trenerowi, że może korzystać ze mnie jestem gotowy do gry w meczach o stawkę - stwierdził Smoliński.
Zawodnik granatowo-bordowej ekipy na koniec odniósł się do pracy z nowym trenerem Dumy Pomorza, Thomasem Thomasbergiem. - Dobrze współpracuje mi się nowym trenerem. Szkoleniowiec poznaje drużynę, drużyna poznaje szkoleniowca. Nastąpiła zmiana ustawienia. Cały czas się uczymy gry w nowy systemie. Dlatego też taki mecz sparingowy, z tak dobrą drużyną jak Wisła, na pewno będzie dla nas korzyścią. A z tygodnia na tydzień będziemy jako zespół coraz lepiej prezentować się na boisku - wyjawił "Smoła".

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.