- Kowalczyk i Kozłowski to piłkarze, którzy mają dobrą perspektywę przed sobą. Chcemy dać im możliwość aby zrozumieli poziom gry na jakim się znaleźli i intensywność pracy na tym poziomie. To są zawodnicy, którzy mają swoją charakterystykę - mówił w trakcie konferencji prasowej Paulo Sousa. - W tej chwili podjąłem taką decyzję i jestem pewny, że zostanie ona zrozumiana, gdy zobaczycie naszą koncepcję, którą chcemy pokazać na boisku.
Kacper Kozłowski uchodzi za jeden z największych talentów naszej piłki od kilku już lat. Kowalczyk jest pewniakiem w składzie Pogoni, ale mało kto wierzył, że otrzyma powołanie do ścisłej kadry nowego selekcjonera.
- Kowalczyk to zawodnik, którego możemy umieścić w różnych momentach gry, gdy nie ma wiele pola. On się w takiej sytuacji odnajdzie. Kowalczyk wnosi coś innego do naszej gry i naszego modelu. Możemy go skonfrontować z innymi sytuacjami na boisku i możemy dać mu doświadczyć poziomu gry w kadrze. Jeśli się okaże, że są w stanie sprostać naszym oczekiwaniom i wymaganiom, wtedy otworzą się przed nimi kolejne możliwości. Jesteśmy przekonani, że na te trzy mecze, to była najlepsza decyzja - tłumaczył Sousa.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.