- Byliśmy na zewnątrz, oglądaliśmy boiska. Nie da się na nich grać. No cóż, jeśli wyjrzymy przez okno, również możemy zobaczyć okropną pogodę. Nie jest to to, na co liczyliśmy i czego oczekiwaliśmy. Ponieważ ostatni sparing był ważny. Istotne było dopracowanie wszystkich drobnych szczegółów i przygotowania fizycznego, które były potrzebne zawodnikom. W zamian pójdziemy na siłownię, gdzie będziemy pracować dalej, dzięki czemu nasze przygotowanie fizyczne będzie jeszcze wyższe. Potem, w przyszłym tygodniu, znów będziemy pracować aby być gotowym. Oczywiście, że chciałbym zagrać ten mecz, ale nie było to możliwe - mówi trener Dumy Pomorza. - Rozmawialiśmy o tym przed obozem, także z zawodnikami, że powinniśmy być silniejszy, kończąc ten obóz. Myślę, że udało nam się zrobić wszystko, co było dla nas możliwe. Dużo mówiliśmy o pracy w obronie, strukturze, wywieraniu presji, obronie pola karnego. Myślę, że jeśli się dobrze przyjrzeć, to oczywiście trochę podzieliliśmy te dwa mecze pod względem tego, kto grał, a kto nie, ale po raz pierwszy zachowaliśmy czyste konto. To było pierwsze czyste konto od kiedy tu jestem. Także przez ostatnie 30 minut pierwszego meczu wygraliśmy 3:0. Więc myślę, że struktura i równowaga uległy poprawie. I to był dla nas również wielki cel, żeby być silniejszym zespołem w tym miejscu.
Portowcy w Turcji spędzili jedenaście dni. Nad czym pracowali? Jakie elementy chcieli poprawić i wypracować?
- Myślę, że zawsze można się rozwijać. Oczywiście gdy pierwszy raz zachowujemy czyste konto, wtedy myślisz sobie, że wygrywasz, bo byliśmy zawsze dobrzy w ataku. Mieliśmy jednak problemy. Mieliśmy do czynienia z dobrym przeciwnikiem. Graliśmy z drużyną numer trzy z kraju, w którym panuje dobry poziom w lidze. Myślę więc, że to był bardzo wymagający mecz. Generalnie podobało mi się, to co tu zobaczyłem, ale oczywiście wolelibyśmy stworzyć sobie trochę więcej sytuacji bramkowych. Dzień wcześniej, w meczu z nieco słabszym rywalem, strzeliliśmy trzy gole w ciągu 30 minut. Nadal myślę, że możemy poprawić skuteczność w ofensywie, ale podoba mi się też dyscyplina, sposób w jaki się broniliśmy i wywieraliśmy presję. To było z naszej strony lepsze - mówi dalej szkoleniowiec. - Musimy na pewno trochę odpocząć, spędziliśmy razem wiele dni. Dużo trenowaliśmy, więc na pewno chcemy odpocząć, spędzić czas z rodzinami i przygotować się na nadchodzący tydzień, żeby być gotowym na mecz z Motorem. Oczywiście teraz będziemy patrzeć, na to jak oni grają i jak my chcemy zagrać, tak, żebyśmy byli gotowi na kolejną niedzielę. Dziś nie graliśmy, więc w nadchodzącym tygodniu będziemy mieli trochę więcej treningów meczowych.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (40)
Czad
ao
JUSA 70
Piotr Chen
mark
pawel
GraMy Do Końca
krokodylbambi
leszekleszek
kranzmann1982
PrezesKlubuSportowego
krokodylbambi
Krajan from Lund
krokodylbambi
ao
pawel
rusnak
GraMy Do Końca
gregChcl
Landsberg
kibol
Tritium
fan emigrant
Doker
19Nobody48
mark
boczek
lero
Kingbruslikaratemiszcz
pawel
mark
Anathema
krokodylbambi
malina79
pawel
Michal991
Bossman70
mark
tukaniero
Bossman70