preloader
Przejdź do głównej treści
870500539c2e63ff5a31f6dda2a98eff83e13a
870500539c2e63ff5a31f6dda2a98eff83e13a

Udane Święto Niepodległości dla rezerw

Od pierwszych minut akademia Pogoni Szczecin przejęła kontrolę nad spotkaniem. W środku pola dobrze czuli się Rostami z Wawrzynowiczem. Mecz był bardzo szarpany, a sędzia musiał często przerywać grę. Najbrutalniejszy faul miał miejsce w 14. minucie spotkania, kiedy to Góral został napomniany żółtą kartką po groźnym wślizgu. Pogoń, aby przedrzeć się przez defensywę Floty próbowała podań za linię obrony. Niestety, w pierwszym kwadransie gry żadne nie skończyło się groźną akcją Portowców. W 21. minucie spotkania Pogoń otrzymała rzut wolny w okolicy 18 metrów od bramki. Po dośrodkowaniu piłka została wybita przez Wyspiarzy. Pierwszy celny strzał mimo dominacji Portowców padł ze strony Floty Świnoujście — szczęścia spróbował Szymon Cybulski, jednakże piłkę złapał Holewiński. Na pierwsze uderzenie rezerw Dumy Pomorza przyszło nam czekać do 31. minuty meczu — Bąk jednak chybił. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy kolejną żółtą kartkę pokazał sędzia, tym razem piłkarzowi Floty – Grzegorzowi Tarasewiczowi. Chwilę po tym stałym fragmencie Kroczek dobrym rajdem wypracował sobie sytuacje, z której uderzył celnie na bramkę Wyspiarzy. Defensywa Floty jednak dalej pozostawała nierozpracowana. Na potwierdzenie słów o rwanym meczu – jeszcze przed przerwą Rostami jak i kolejny gracz Floty obejrzeli po żółtym kartoniku. W 40. minucie nastąpił przełom, po kolejnym zagraniu z głębi pola piłka doszła do Kroczka, który następnie został powalony w polu karnym — sędzia podyktował karnego. Następnie sam poszkodowany podszedł do jedenastki i uderzył w lewy dolny róg bramki. Blisko obrony był Kusztan, ale ostatecznie piłka zatrzepotała w bramce. Było 1:0 dla Portowców. Flota po stracie bramki ruszyła do ataku – w 44. minucie byliśmy świadkami najgroźniejszej akcji Wyspiarzy, z którą ostatecznie dobrze poradziła sobie obrona Pogoni. Do przerwy nic już się nie zmieniło, a podopieczni Pawła Crettiego do szatni schodzili zwycięscy. 

Druga połowa rozpoczęła się od niesamowicie groźnej sytuacji dla piłkarzy rezerw Portowców. Oddali trzy strzały - dwa zostały zablokowane, a ostatni był niecelny. Granatowo-Bordowa drużyna od zmiany stron prezentowała się znacznie lepiej niż w pierwszej części spotkania. Bramka zdobyta przed przerwą dodała im dużo pewności siebie. Po serii kolejnych ataków Pogoni, obudziła się drużyna Floty Świnoujście, która od 53 minuty spotkania złapała swój dobry moment. Tego dnia jednak dobrze dysponowana była obrona akademii, która nie dopuszczała Wyspiarzy do klarownych okazji. W 64. minucie spotkania po uśpieniu czujności defensywy Floty drugi cios wymierzyła nasza akademia. Po dobrej kombinacji w polu karnym sytuację pewnie wykończył Marcin Szeibe, który na boisku pojawił się chwilę wcześniej. Potem przyszło nam oglądać parę spokojniejszych minut w wykonaniu obydwu zespołów, aż w 78. minucie błąd obrony Floty wykorzystał Doustali i strzelił gola na pustą bramkę, podwyższając tym wynik meczu na 3:0. Do ostatniego gwizdka sędziego Pogoń totalnie zdominowała grę i kiedy wydawało się, że już nic złego akademii stać się nie może, w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny dla Floty, który został pewnie wykorzystany. Następnie sędzia zakończył spotkanie. Po dobrych 90. minutach Portowcy zwyciężają i wracają do Szczecina z ważnymi trzema derbowymi punktami.  

16. kolejka III ligi
Flota Świnoujście - Pogoń Szczecin II 1:3 (0:1)
0:1 Kroczek 40’
0:2 Szeibe 64’
0:3 Doustali 78’
1:3 Pozniak 90'

Pogoń II (skład wyjściowy): Holewiński - Hyl, Urbaniak, Góral, Freilich - Bąk, Wawrzynowicz, Rostami, Jakubczyk, Starzycki - Kroczek

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 3431

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.