preloader
Przejdź do głównej treści
87050001d678be348c3ac17d0924040d333acb
87050001d678be348c3ac17d0924040d333acb

W Kołobrzegu zagrali dla Bartka Portowca

Zmaganiom młodych sportowców towarzyszył szereg atrakcji. Były konkursy i zabawy dla dzieci, licytacje gadżetów oraz loteria fantowa. Za symboliczną opłatą można było zjeść kiełbasę z grilla czy spróbować domowych ciast przygotowanych przez organizatorów wydarzenia i rodziców malutkich piłkarzy. Na boiskowej scenie zagrał także zespół "Babcia Dynamit". Wszystko po to by pomóc Bartkowi Kuśmierkowi stanąć na nogi.

Punktem kulminacyjnym zabawy było wykonanie przysiadów i pompek dla "Bartka Portowca", który wraz z rodzicami pojawił się na turnieju. Wszyscy jego uczestnicy wykonali  je w asyście klubowych maskotek Kotwicy Kołobrzeg i Pogoni Szczecin.

Organizatorami charytatywnego wydarzenia była grupa kibiców że Szczecina oraz Kołobrzegu: Magdalena Kowalczyk, Roksana Cieślik, Krzysztof Maćkula, Marlena Gładysz i Hubert Konieczny. Kibice Razem Pogoń Szczecin oraz Ultras Pogoń Szczecin.

Przypomnijmy: 14 letni kibic Pogoni Szczecin cierpi na raka układu nerwowego. Mimo, młodego wieku przeszedł już kilka operacji. Ostatnio u chłopca stwierdzono ponowny odrost guza w rdzeniu kręgowym a po operacji Bartek już nie wstał. Jedną z szans aby postawić Bartka na nogi jest wizyta w klinice w Tajlandii która oferuje leczenie komórkami macierzystymi. Niestety ta droga leczenia jest bardzo droga. Dlatego najbliżsi chłopca zdecydowali się uruchomić internetowa zbiórkę pieniędzy na portalu https://zrzutka.pl/t3h7p9

WIĘCEJ ZNAJDZIESZ TUTAJ!

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: e-kg.pl Wyświetlenia: 2635

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.