Mileta Rajović to napastnik Legii Warszawa, którego kibice klubu ze Stolicy najchętniej by pożegnali. Oczekiwania wobec niego były znacznie większe. W pamięci fanów z Warszawy zapadło więcej spektakularnych pomyłek niż ważnych goli. Pogoni Szczecin ten zawodnik jednak mocno zapadł w pamięć w poprzednim sezonie.
Rajović w poprzednim sezonie zanotował 32 mecze w PKO BP Ekstraklasie w których strzelił sześć goli. Jak na zawodnika, który miał trafić do Legii za kwotę w okolicach 4 milionów euro, to wynik rozczarowujący. Jednak połowę z tych trafień zanotował w meczach... z Pogonią Szczecin.
Pierwsze trafienie miało miejsce 28 września 2025 roku. Legia podejmowała Pogoń na własnym stadionie. Już w 2. minucie spotkania Juwara podciął w polu karnym jednego z przeciwników, a do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł właśnie Rajović i dał Legii prowadzenie, które dało jej ważne trzy punkty.
Rewanż w Szczecinie? Oczekiwania kibiców Pogoni były spore. Drużyna prowadzona przez Thomasberga zaczęła lepiej punktować wiosną i kolejnym krokiem miała być wygrana z Legią. Niestety, Portowcy przegrali na własnym obiekcie 0:2, a oba trafienia dla Wojskowych zanotował właśnie Rajović.
Przed zbliżającym się meczem nazwisko Rajovicia może więc w Szczecinie wywoływać delikatny strach. Defensorzy Dumy Pomorza muszą zrobić wszystko, aby nie dać sobie strzelić gola, a napastnik Legii do Szczecina z pewnością jedzie z nadzieją na dobry start sezonu i otwarcie konta bramkowego.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
ZaWa
Cezar
19DDD48
1962
Transfer