Linus Wahlqvist ma przed sobą jeszcze wiele lat gry, ale już zaczął przygotowywać się do tego, co będzie potem. Obrońca i wicekapitan Pogoni Szczecin ukończył niedawno kurs UEFA dla czynnych piłkarzy, poświęcony zarządzaniu w futbolu: organizacji klubu i pracy dyrektora sportowego. O swoich planach opowiedział szwedzkiemu portalowi Fotbollskanalen.
- To było bardzo ogólne spojrzenie na organizację w piłce i “football management”, gdzie dotyka się wszystkiego. To był dobry początek dla mnie i dla mojego myślenia o przyszłości. Moje dzieci są coraz starsze, więc mam trochę więcej czasu, a do tego dużo podróżujemy. Można ten czas wykorzystać, zamiast tylko oglądać Netflixa i grać w gry - powiedział Wahlqvist. - Dobrze jest zrobić coś sensownego z czasem, kiedy nie jestem na boisku, i zacząć przygotowywać się na przyszłość. Mam pomysły, które zaczynają nabierać tempa. Niektórym zajmuje to więcej czasu, inni nie mają pojęcia, co dalej, ale w ostatnim roku poczułem, że pora coś robić - dodał.
Wszystko jest ze sobą połączone
29-letni Szwed odkrył w sobie zainteresowanie tym, jak działa klub od środka.
- Interesuje mnie futbol, łączenie ludzi wokół jednego celu i wygrywanie razem z innymi. Najbardziej ciekawi mnie łączenie organizacji z tym, co dzieje się na boisku. Stało się dla mnie jasne, że wszystko idzie w parze: boisko, media, marketing, finanse, restauracja, siłownia i biura. Wszystko jest bardziej połączone, niż mogłoby się wydawać. Jeśli jedno miejsce nie działa, widać to w pozostałych. Nie mówię, że zostanę dyrektorem sportowym, bo może będę stał na boisku, ale futbol interesuje mnie z każdej strony - wyjaśnił.
Prawy obrońca chce zrobić kolejne kursy UEFA, ale myśli też o uprawnieniach trenerskich.
- Po karierze pewnie pójdę w stronę kolejnych kursów dla dyrektorów sportowych i dyrektorów klubów. Jednocześnie myślę, że warto zrobić też kursy trenerskie. Zostało mi jeszcze sześć-osiem lat gry, ale robię się starszy i jestem w tym od dawna. Miałem wielu trenerów, dyrektorów, prezesów i właścicieli, dużo się od nich nauczyłem i teraz pyta się mnie o więcej rzeczy. Z wiekiem i doświadczeniem człowiek trafia na taką pozycję i rośnie zainteresowanie decyzjami klubu - przyznał.
Powrót na boisko? “Coraz lepiej”
Wahlqvist nie gra od końca sierpnia z powodu przeciążenia.
- Trudno podać dokładną datę, ale mam nadzieję, że wrócę jak najszybciej. W ostatnich dniach jest coraz lepiej. Pracujemy w zależności od tego, jak się czuję - powiedział.
“Możemy walczyć do końca”
Pod nieobecność Szweda Pogoń wygrała cztery mecze z rzędu i zajmuje 4. miejsce w tabeli. Wahlqvist wierzy, że drużyna może walczyć o czołowe miejsca przez cały sezon.
- Daleko nam do perfekcji, ale zdobyliśmy dużo punktów i jesteśmy cholernie stabilni. Przed sezonem przyszedł nowy trener, Óscar García, i od początku jasno mówił, czego chce. Co tydzień robimy krok naprzód i bardzo trudno nas pokonać, ale przed nami długa droga. Jesteśmy silni i wszystko może się wydarzyć, więc możemy walczyć do samego końca - stwierdził.
Norrköping w sercu, ale teraz liczy się Pogoń
Wahlqvist pochodzi z Norrköping. Z tamtejszym IFK zdobył w 2015 roku mistrzostwo Szwecji i rozegrał dla klubu 227 meczów. O powrocie na razie nie myśli.
- Jak wszyscy wiedzą, Norrköping jest bardzo, bardzo bliskie mojemu sercu. Wszystkie gwiazdy musiałyby się ułożyć i nigdy nie mówi się nigdy, ale nie myślę o tym. Niedawno przedłużyłem kontrakt i świetnie się tu czuję. Jesteśmy na misji zdobycia pierwszego tytułu w historii klubu, więc na ewentualny powrót trzeba będzie poczekać. Tu i teraz chcę wygrywać tutaj - podkreślił.
IFK Norrköping właśnie zapewniło sobie powrót do Allsvenskan. Wahlqvist oglądał decydujący mecz z GIF Sundsvall w telewizji.
- Siedziałem przyklejony do telewizora. To było niesamowite i świetnie, że udało im się od razu wrócić - powiedział.
Wahlqvist trafił do Pogoni w 2023 roku. Jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku z opcją przedłużenia o rok. W tym sezonie zdobył jedną bramkę, w meczu z Wisłą Kraków (2:2).

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
długi
długi
Misiek1948
TritumX
Spanky