Od pierwszego gwizdka Arka grała tak, jak najczęściej prezentują się drużyny prowadzone przez Leszka Ojrzyńskiego. Wysoki pressing, agresywny odbiór piłki i duże wybieganie. Portowcom wyraźnie taka gra nie odpowiadała. Pogoń jednak już w 2. minucie oddała celny strzał na bramkę. Potem jednak były trudności nawet z wyjściem z własnej połowy. Trzeba też oddać, że sam mecz nie zachwycał i ewentualne sytuacje wynikały z dużych błędów przeciwnika. W ten sposób bramkę zdobyła też Pogoń. W całkiem niegroźnej sytuacji jeden z obrońców zbyt krótko wycofał piłkę do swojego bramkarza. Doskonale wykorzystał to Formella, który nie odpuścił i goniąc piłkę, został powalony przez Steinborsa. Arbiter nie wahał się nawet chwili i podyktował rzut karny, który wykorzystał już o dziwo nie Adam Frączczak, a jego imiennik – Gyurcso.
Jeśli powiemy, że przy pierwszej bramce Pogoni pomogli gospodarze, to już trudno wytłumaczyć inaczej drugie trafienie Pogoni. Lewą stroną szarżował Gyurcso i do czasu jego dośrodkowania, akcja wyglądała na w miarę groźną. Skrzydłowy jednak niecelnie wrzucił piłkę w pole karne, jednak tym razem gościom pomógł Mateusz Szwoch, który zamiast wybić piłkę, skierował ją do bramki własnego bramkarza. Arka po tym samobójczym trafieniu wyraźnie się podłamała. Kilka minut później w polu karnym faulowany był Kamil Drygas i tym razem z rzutu karnego Steinborsa pokonał Adam Frączczak. I tak o to Pogoń niespodziewanie w niecałą godzinę zagwarantowała sobie trzy punkty. Potem były już tylko chwilowe zrywy gospodarzy, ale bez efektów bramkowych i ostatecznie wynik utrzymał się już do końca.
Arka Gdynia – Pogoń Szczecin 0:3
0:1 Adam Gyurcso 43’ (k)
0:2 Mateusz Szwoch 52’ (sam.)
0:3 Adam Fraczczak 58’ (k)
Żółte Kartki: Zbozień (Arka), Piotrowski, Dvali, Kowalczyk (Pogoń)
Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Marcjanik, Danch, Warcholak – Sambea, Jazvić (60’ Siemaszko), Szwoch, Marciniak, Da Silva (46’ Piesio) – Jurado (59’ Kun).
Pogoń Szczecin: Załuska – Niepsuj, Rapa, Dvali, Nunes – Gyurcso, Drygas, Kort (69’ Kowalczyk), Piotrowski (80’ Murawski), Formella (84’ Listkowski) – Frączczak.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.