Zagłębie w ostatnich czterech meczach zgarnęło osiem punktów. Ostatnia porażka? W Radomiu na początku października, czyli blisko dwa miesiące temu. W przerwie na mecze reprezentacji w Szczecinie był obecny Filip Kocaba, który kilka dni po meczu z Włochami na naszym obiekcie, strzelił gola w Macedonii na wagę trzech oczek.
– Bardzo się ucieszyłem, bo był to mój pierwszy gol z Orzełkiem na piersi, który dodatkowo dał nam komplet punktów w bardzo trudnym meczu. Warunki atmosferyczne i murawa na stadionie nie pozwalały nam do końca pokazać tego, co potrafimy i jak gramy w piłkę – podsumowuje występ z Macedończykami Filip Kocaba. – Chciałbym zadedykować tego gola moim najbliższym, którzy mnie bardzo wspierają i byli cztery dni wcześniej na meczu z Włochami. Wracam do Klubu mocno zbudowany po tym zgrupowaniu. Przed nami jeszcze cztery mecze w tym roku i będziemy ciężko pracować, aby jak najlepiej wypaść w tych spotkaniach i wywalczyć jak największą zdobycz punktową.
Pierwszy raz od dawna to Zagłębie podejdzie do meczu z Pogonią z wyższej pozycji w tabeli. Jakub Kolan stwierdza, że nie ma to jednak żadnego znaczenia.
- Myślę, że Pogoń to wymagający rywal, podobnie jak każdy zespół w naszej lidze. W Ekstraklasie nie ma znaczenia miejsce w tabeli. Zespół z dołu może wygrać z wyżej notowanym rywalem, więc my nastawiamy się po prostu na ciężki mecz - mówi młody zawodnik Zagłębia.
Założenia naszych najbliższych rywali są jednak jasne. Chcą zdobyć w Szczecinie trzy punkty.
- W ofensywie niewątpliwie trzeba bardzo uważać na Kamila Grosickiego, bo wszyscy wiemy, że jest to odważny i przebojowy piłkarz, który wygrywa wiele pojedynków. My jednak bardziej chcemy skupić się na sobie. Jeżeli każdy zagra na 100% to z pewnością wywieziemy ze Szczecina komplet punktów - mówi dalej Kolan. - Każdy zespół chce się pokazać z dobrej strony, zarówno my, jak i Pogoń. Spodziewam się otwartego meczu, z dużą ilością bramek i mam nadzieję, że wygramy to spotkanie.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.