preloader
Przejdź do głównej treści
87050054afa765dbe1ee879a0813ef8d630c44
87050054afa765dbe1ee879a0813ef8d630c44

Zech: Nie ryzykujemy, zostaliśmy z żoną w Szczecinie

– Nie zdecydowaliśmy się z żoną na taki krok. Cały czas jesteśmy w kontakcie z rodziną, wiemy że wszystko u niej dobrze. Podróż wiązałaby się ze sporym ryzykiem. Trzeba jakoś przeczekać - powiedział Benedikt Zech dla Przeglądu Sportowego.

Zech ostatni raz w Austrii mógł spotkać się z najbliższymi w trakcie zimowej przerwy w rozgrywkach i z pewnością nie jest mu obecnie łatwo w trakcie epidemii.

– I tak dobrze, że dzisiejsza technika umożliwia zrobienie wideokonferencji za pomocą kilku kliknięć – tłumaczy obrońca Pogoni.

Jak przetrwać tak długi okres bez treningów drużynowych, spędzając tak wiele czasu w domu? Przegląd Sportowy informuje, że Zech przed kwarantanną zakupił spory zestaw puzzli, które zajmują mu czas.

– No i mamy psa. Spacery z nim, czy zabawy na podwórku też zajmują trochę czasu – zdradza.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Przegląd Sportowy Wyświetlenia: 5826

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.