Wyjątkowo szansę na bramce ponownie dostał Bartosz Klebaniuk. Bowiem przez problemy zdrowotne nie wystąpił Valentin Cojocaru. Stąd uwagę na Klebaniuka zwrócił były reprezentant Polski, Michał Żewłakow na antenie “Kanału Sportowego”.
– Wydaje mi się, że Klebaniuk nie da rady w tym klubie – stwierdził Żewłakow – Przylgnie do niego łatka pechowego bramkarza. Ja miałem nadzieję, że się poprawi i go broniłem. Tym bardziej po tym, co się wydarzyło w Gandawie. Patrzę jednak i mam wątpliwości, czy on radzi sobie emocjonalnie.
Dla Klebaniuka był to ósmy występ w tym sezonie w pierwszej drużynie Pogoni. Nie zachował czystego konta.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.