Zmianie Dawida Korta nie należy się dziwić. Wychowanek Pogoni był jednym z najsłabszych ogniw drużyny w pierwszej połowie, co doskonale pokazuje InStat Index - w którym dostał on najniższą ocenę.
Następnie szkoleniowiec zdecydował się na wpuszczenie Dariusza Formelli w miejsce Adama Gyurcso.
- Chciałem dać drużynie nowy impuls, wprowadzić skrzydłowego, który będzie w stanie przejść przez obronę Korony, bo tego nam dzisiaj bardzo brakowało. Mówię o wygranych pojedynkach w bocznych sektorach boiska - powiedział Skorża.
Trzecia zmiana została przyjęta na trybunach bardzo entuzjastycznie. Po kilku meczach przerwy na boisko powrócił Rafał Murawski. Fani przywitali go gorącymi brawami.
- Muszę podkreślić dobre wejście Rafała Murawskiego, który był pozytywnym impulsem na boisku i to mnie cieszy - dodał szkoleniowiec.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.