preloader
Przejdź do głównej treści
anegnoty
anegnoty

AnegNoty: W jakim dziwnym meczu brał udział Frączu? Kto w szatni podpadł Alexowi i kolegom?

AnegNoty to nowy format od kanału sPort Szczecin. Zachęcamy do oglądania odcinka z Adamem Frączczakiem i Alexem Gorgonem.

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 975

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (10)

Czad

Czad

(16359/18000) 20.07.2026 20:19
Strzelam - tym dziwnym meczem był Pogoń Ruch 2:3 z 2016 co wynik podano 3 dni przed spotkaniem?
terraz

terraz

(9363/9600) 20.07.2026 21:29
Dokładnie! Niech podrabiana legenda klubu opowie jak się zeszmacił w tym meczu
krokodylbambi

krokodylbambi

(27075/36000) 20.07.2026 20:32
dalbym tych dwoch panow do skladu i by sie wiecej dzialo niz z tym szrotem niesmiertelnego farmazona
Kingbruslikaratemiszcz

Kingbruslikaratemiszcz

(156589) 20.07.2026 22:18
Przeholowałeś 
TaDzik

TaDzik

(106/150) 20.07.2026 23:30
Gdy pomyślę o zabawnych historiach z Adamem i Alexem w rolach głównych, to przychodzi mi do głowy jedna odpowiedź - Lechia Gdańsk i mecze gdzie Adam strzela karnego po ugryzieniu Knoppersa i Alex strzelający gola, "podaniem". 😀 bo grać to trzeba umieć.. 
El Profesor

El Profesor

(13994/15000) 20.07.2026 23:31
Przeczytałem "Alegnioty" zamiast "Anegnoty". Ryzykowny ten tytuł. Zmęczenie wzroku albo starszy wiek i wychodzą takie kwiatki.
ZaWa

ZaWa

(14698/15000) 21.07.2026 07:47
A jakieś anegdoty o nowych nabytkach?
franek.dolas74

franek.dolas74

(3204/4000) 21.07.2026 08:14
Pogoń - Lech 3:2 na koniec po golu "księcia Szczecina" Wiesława Latały w 93 minucie. A było już 0:2:)
franek.dolas74

franek.dolas74

(3204/4000) 21.07.2026 08:16
A! Jeszcze Fylkir Rejkiavik i 1:1 kiedy Tomasiewicz złapał piłkę w polu karnym by sprokurować (celowo!) rzut wolny, który Islandczycy zamienili na gola by nas wyeliminować z PUEFA. Wtedy była to ustawka u buków. No ale czego było oczekiwać jeśli wtedy grał u nas Pawełek Drumlak... człowiek z wyrokiem za korupcje w piłce. Ech... 
AkA

AkA

21.07.2026 08:30
Rycak