Pucharowy mecz z Lechem później
Pucharowy pojedynek Pogoni Szczecin z Lechem Poznań rozpocznie się o 15 minut później, niż pierwotnie planowano.

Pucharowy pojedynek Pogoni Szczecin z Lechem Poznań rozpocznie się o 15 minut później, niż pierwotnie planowano.
W piątkowy wieczór odbyło się patriotyczne spotkanie z Kapitanem Zbigniewem Piaseckim ps. "Czekolada". Wydarzenie zgromadziło na sali około 40 osób, w głównej mierze młodych patriotów, kibic&o
Za niedzielny występ staraliśmy się chwalić Corlena Rapę, który do gry wniósł sporo. Na drugim biegunie znajduje się za to Adam Gyurcso.
Po pierwszym meczu z Wisłą Kraków trener Maciej Skorża zdecydował się na powrót Cornela Rapy na prawą stronę obrony. Już w Gliwicach piłkarz z Rumunii radził sobie bardzo dobrze, a w niedzielę, mimo porażki
Łukasz Zwoliński nie ma powodów do radości po meczu z Jagiellonią. Jego zespół przegrał, a on sam opuścił boisko już po kwadransie gry.
Ponad 8300 kibiców przyszło w niedzielę na stadion aby dopingować Portowców w walce z wicemistrzem Polski. Niestety, mimo ciągłego dopingu zawodnikom nie udało się zdobyć punktów.
Pogoń Szczecin uległa na własnym stadionie Jagiellonii Białystok 0:1. Przez większość spotkania to Portowcy kontrolowali sytuacje na boisku. Wystarczył jednak jeden błąd, który ostatecznie zabrał punkt Pogoni.
Warunki atmosferyczne sprzyjały aby w niedzielę pojawić się na stadionie im. Floriana Krygiera. Klub przygotował kilka tysięcy granatowych balonów, które stworzyły baloniadę w strefach 1 i 3. Możecie zobacz
Drugi mecz w tym sezonie Pogoni Szczecin na własnym stadionie i drugi raz kibice Dumy Pomorza musieli przełknąć gorycz porażki. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z niedzielnego pojedynku.
- Jesteśmy drużyną. Czasami Jarek straci piłkę, a ja nie strzelę w dogodnej sytuacji. Takie jest życie piłkarza i takie rzeczy się zdarzają – mówił po spotkaniu z Jagiellonią Białystok Dariusz Formella.
Drugą z rzędu porażkę na własnym stadionie zanotowali piłkarze Pogoni. Po spotkaniu trener Maciej Skorża nie mógł mieć dobrego humoru.
Niedziela, środek lata, 15:30... najgorszy czas do rozgrywania meczów piłkarskich. Inaczej jednak twierdzą stacje telewizyjne oraz zarząd ligi. Efekty widzieliśmy dziś w Szczecinie na boisku. To znaczy mało co wid