Arka zatopiona w Szczecinie
Pogoń Szczecin w końcu zwycięska. Na własnym stadionie szczecinianie pokonali Arkę Gdynia 5:1. Bramki dla Portowców strzelali: Adam Frączczak (dwie), Delev, Rapa oraz samobójcze trafienie zaliczył Marcjanik

Pogoń Szczecin w końcu zwycięska. Na własnym stadionie szczecinianie pokonali Arkę Gdynia 5:1. Bramki dla Portowców strzelali: Adam Frączczak (dwie), Delev, Rapa oraz samobójcze trafienie zaliczył Marcjanik
Na jakie oceny zasłużyli podopieczni Kazimierza Moskala po sobotnim meczu z Arką? Zachęcamy do wystawienia metryczek Portowcom!
Mecz o wszystko? Dla Pogoni brak zwycięstwa w tym meczu pozwoli już tylko patrzeć na górną ósemkę pod względem matematyki. Zwycięstwo pozwoli realnie wierzyć, że szanse na grę w czołowej ósemce nadal
Bramkarz Pogoni Szczecin, Jakub Słowik nie należał do ulubieńców kibiców Dumy Pomorza. Często przytrafiały mu się sytuacje, które nie powinny mieć miejsca na boiskach Ekstraklasy. Jednak w ostatnich
Pogoń Szczecin do meczu z Arką Gdynia przystąpi jedynie bez Rafała Murawskiego. Kapitan Pogoni zmaga się z kontuzją łydki i nie ma pewności kiedy będzie gotowy do powrotu na boisko.
Kazimierz Moskal i Jakub Słowik wzięli udział w konferencji prasowej przed meczem z Arką Gdynia.
Brawo kibice Pogoni! Mało kto spodziewał się, że w akcji "w Pogoni za stadionem" uda się przekroczyć próg 300 tysięcy złotych. Fani Dumy Pomorza jednak spięli się w ostatnich godzinach akcji, a w ciągu kilku ostat
Najwyższą średnią z 1054 arkuszy ocen za mecz z Lechem Poznań otrzymał Dawid Kort. Tuż za jego plecami znalazł się Marcin Listkowski. Zdaniem kibiców na wyróżnienie zasłużył też Sebastian Kowalczyk.
Ekstraklasa S.A. informuje, że Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej zatwierdził ramowy terminarz rozgrywek Ekstraklasy na sezon 2017/2018. Pierwsza jesienna kolejka zaplanowana została już na 14 lipca.
Pogoń Szczecin dobrze weszła w mecz z Lechem Poznań ale drużynie zabrakło skuteczności i szczęścia. Po meczu Jarosław Fojut uznał, że zdecydowanie tego pierwszego.
Kiedyś w barwach Pogoni katował Lecha, teraz w barwach Lecha katuje Pogoń - Marcin Robak. Jego gol sprawił, że w Szczecinie nawet najwięksi optymiści przestali wierzyć w możliwość awansu do finału. Chwilę po meczu udało
- Moskal do domu! My nie powiemy nikomu! - Chyba pierwszy raz od czasu Marcina Sasala kibice Pogoni w tak jasny i dobitny sposób pokazali, że oczekują zmiany szkoleniowca.