Łukasz Zwoliński: Wróciłem i podpisałem nową umowę
- Czy się podrapię po głowie, czy po plecach to wszyscy będą zastanawiać się czy zrobiłem to tak samo jak Marcin. Myślę jednak, że po to wracam do swojego miasta aby dać z siebie wszystko i ciężko pracować - powiedz
