Dziś swoje 65. urodziny obchodzi były zawodnik Pogoni Szczecin - Marek Siwa (na zdjęciu w środku, w zielonej kurtce). Tekst przybliżający jego historię przygotował dla Was doskonale Wam znany @Mial1986_87. Zachęcamy do lektury!
Marek Siwa urodził się 17 sierpnia 1961 roku w Nidzicy. Swoją przygodę z piłką rozpoczął w trzecioligowym klubie Gwardia Szczytno, z którego już jako reprezentant Polski w kadrze juniorów trafił do Pogoni Szczecin. Ligowy debiut w barwach "Portowców" zaliczył jako 18-latek zmieniając w 80. minucie rozegranego 6 października 1979 roku w Szczecinie meczu 8. kolejki sezonu 1979/80 ówczesnej drugiej ligi przeciwko drużynie Małapanewu Ozimek swojego rówieśnika Janusza Turowskiego. Swoją pierwszą bramkę w rozgrywkach zdobył 30 marca 1980 roku w domowym spotkaniu 18. kolejki z Odrą Wrocław. Było to, jak się później okazało, jego jedyne trafienie w sezonie. Mimo że trener Jerzy Kopa wielokrotnie dawał mu szansę gry zarówno w pierwszym składzie, jak i wpuszczając na boisko z ławki rezerwowych nie zdołał wywalczyć sobie na stałe miejsca w ataku podstawowej jedenastki przeciętnie grającej wówczas drużyny "Portowców". W maju 1980 roku odniósł za to swój największy sukces w karierze piłkarskiej zdobywając jako kluczowy zawodnik narodowej reprezentacji srebrny medal w rozgrywanym w Niemieckiej Republice Demokratycznej XXXIII Turnieju UEFA Juniorów, który od następnej edycji nosił już nazwę Mistrzostw Europy UEFA do lat 18. Tak jego grę ocenił wówczas obserwujący turniej dziennikarz tygodnika "Piłka Nożna" Paweł Smaczny: "Bardzo waleczny, również z dobrym strzałem, a przy tym szybki, o doskonałej kondycji.". W pierwszym składzie tej drużyny grali również tak znani później zawodnicy jak Piotr Skrobowski, Waldemar Matysik, Zbigniew Kaczmarek i Dariusz Dziekanowski. Kolejny sezon ligowy przyniósł Pogoni powrót na najwyższy szczebel ligowych rozgrywek i po raz pierwszy w historii klubu awans do finału Pucharu Polski. Udział w tych sukcesach dzisiejszego solenizanta był ograniczony. W lidze strzelił zaledwie jednego gola w przegranym 4 października 1980 roku wyjazdowym spotkaniu przeciwko Stilonowi Gorzów. Była to jego ostatnia bramka, jaką zdobył w lidze grając w barwach "Portowców". Wcześniej zaliczył trafienie w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z poznańskim Lechem. Nie dane było mu grać w ćwierćfinale, półfinale i finale tych rozgrywek. Pierwszy sezon po powrocie "Portowców" do Ekstraklasy był zarazem ostatnim, w którym Marek Siwa wystąpił w barwach Pogoni. W rundzie jesiennej zaledwie trzykrotnie wybiegł na murawę w rozgrywkach ligowych. Ostatni raz 22 listopada 1981 roku w domowym spotkaniu przeciwko drużynie Wisły Kraków. Dołożył do tego 3 występy w Pucharze Polski i 25 listopada 1981 roku występem w meczu 1/8 finału tych rozgrywek z Zagłębiem Wałbrzych w wieku zaledwie 20 lat pożegnał się z kibicami na Twardowskiego.
W kolejnym roku trafił do drugoligowej Stali Stocznia Szczecin. Następnym klubem w jego karierze była poznańska Olimpia w barwach której przez ponad 3 pełne sezony ponownie miał okazję występować na najwyższym szczeblu krajowych rozgrywek ligowych. Grając w tym klubie dwukrotnie - w sezonie 1987/88 i 1988/89 - wystąpił w Szczecinie w przegranych meczach przeciwko Pogoni. W rundzie wiosennej sezonu 1989/90 przeszedł do będącej beniaminkiem II ligi Miedzi Legnica. W kolejnych latach grał w klubach niemieckich występujących w niskich klasach rozgrywkowych, a przed zakończeniem kariery także w Victorii 95 Przecław i Iskierce Śmierdnica. W 2010 roku został trenerem czwartoligowej drużyny Victoria Calbud Przecław. Później sprawował funkcję prezesa tego klubu - KLIKNIJ TUTAJ! 11 grudnia 2019 roku był gościem audycji "Sport" w szczecińskim oddziale Telewizji Polskiej. W bardzo krótkiej niestety rozmowie wyraził swój pogląd na współczesną polską piłkę, historię Pogoni i jej teraźniejszość - KLIKNIJ TUTAJ! Dzisiejszy solenizant jest członkiem Stowarzyszenia Byłych Piłkarzy i Sympatyków Pogoni Szczecin im. Floriana Krygiera. Na zaproszenie Zbigniewa Piaseckiego z Klubu Seniorów Pogoni Szczecin gościł na trybunach stadionu przy Twardowskiego na rozegranym 4 grudnia 2024 roku meczu 1/8 finału Pucharu Polski, w którym Pogoń podejmowała Zagłębie Lubin - KLIKNIJ TUTAJ!

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.