preloader
Przejdź do głównej treści
8705004248a432e7eb83641058c8ea219bbe0a
8705004248a432e7eb83641058c8ea219bbe0a

Angielski: Nie ważny był styl, a punkty

- Wyniki budują atmosferę w zespole i potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Nie ważny był styl, a ważne były trzy punkty. Mogliśmy podwyższyć ten wynik, ja też miałem dobrą piłkę na głowie. Piłka trochę stanęła w powietrzu i nie miałem z czego uderzyć. Najważniejsze, że dochodzimy do tych sytuacji i pierwszy raz od dawna zagraliśmy na zero z tyłu - powiedział po meczu Karol Angielski. - Jesteśmy w takim momencie, gdzie te murawy nie są najlepsze. Ciężko się gra "piękną piłkę". Zaangażowania nam dziś nie brakowało. Patrzymy w przyszłość.

Angielski znalazł się w niedzielę pierwszy raz w wyjściowej jedenastce Portowców.

- Była trochę zmieniona formacja w porównaniu z poprzednimi meczami. Kamil i Paul grali na bokach, a ja grałem w środku. To nie wyglądało źle. Gdy Kamil dogrywał my z Paulem byliśmy w polu karnym. Gdyby murawa była trochę lepsza to strzeliłbym bramkę, a tak przy wślizgu ta piłka podskoczyła, ale na szczęście był Paul, który dołożył nogę. Cieszymy się z tych trzech punktów - opowiada dalej napastnik. - Pierwszy raz wyszliśmy w takim ustawieniu z jednym napastnikiem. Było trzech pomocników w środku i myślę, że to zdało egzamin. Mieliśmy trochę sytuacji, a gdyby było więcej szczęścia to mogło się skończyć wynikiem 2:0 lub 3:0. W defensywie wyglądaliśmy bardzo dobrze, jeden walczył o drugiego.

Angielski to cały czas nowa postać w zespole, ale doskonale sobie zdaje już sprawę z oczekiwań w Szczecinie.

- Z dnia na dzień będzie to lepiej wyglądać. Ja nie grałem z tymi chłopakami, którzy są tu dłużej. Muszę poznać nawyki. Czas pracuje na naszą korzyść - mówi dalej snajper. - Nie ma co się zatrzymywać nad meczem z Arką. Liczę, że złapiemy serię, bo to nie jest nasze miejsce w którym jesteśmy teraz. Szatnia po meczu była wesoła. Widać było, że brakowało tego zwycięstwa. Trener też powiedział, że to będzie budowało drużynę. Może nie było wiele piłki, ale było wiele zaangażowania i przysłowiowej "jazdy na dupie".

W niedzielę był pierwszy występ od pierwszej minuty, a my czekamy teraz na pierwsze trafienie w barwach Dumy Pomorza.

- Będę pracował, żeby strzelać bramki. Najważniejsze, że do tych sytuacji dochodzę. Najważniejsze, były dziś trzy punkty - dodaje Angielski.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 2827

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (10)

KrwistySzapiro

KrwistySzapiro

(5341/6400) 16.02.2026 10:30
Z meczu na mecz jest chyba jednak lepiej w wykonaniu Englisha. Z wczoraj dwie sytuacje szczególnie utkwiły w pamięci: bardzo sprytna główka i dobra interwencja GK, oraz druga sytuacja, gdzie mógł dogrywać do Pana 2miliony a posępił się i sam kończył akcję strzałem. Trudno z drugiej strony winić napastnika za to, że strzela..
Cezar

Cezar

(11107/12000) 16.02.2026 10:39
Wygląda na gościa z charakterem, opier doll ił wcześniej ludzi w klubie, teraz zrobił kawał dobrej roboty na boisku, czyli nie jest silny tylko w gębie. Brawo! W meczu widać było kręgosłup drużyny- Szalai, Ulvestad, Pozo, Angielski. Plus Walquist będący wszędzie- przy spięciach z przeciwnikiem, w gadkach z sędzią, motywował zawodników. To jest prawdziwy kapitan.
fan emigrant

fan emigrant

(23671/24000) 16.02.2026 10:39
Kuluris zanim odpalił też szału nie robił także czekamy na pierwszą brameczke najlepiej już w Zabrzu
Masta

Masta

(77855/96000) 16.02.2026 10:49
@fan emigrant To dobrze wiedzieć, tylko, że Koulouris zaczął strzelanie już od swojego pierwszego meczu z Wartą i wyglądał po prostu dobrze cały sezon. Angielski to jest 2 klasy niżej i dalej powinniśmy ściągnąć klasego napastnika tak, żeby Angielski był drugim z ławki.
1969

1969

(37316/42000) 16.02.2026 10:57
,,Może nie było wiele piłki, ale było wiele zaangażowania i przysłowiowej "jazdy na dupie". I o to chodzi, bez tego czeka nas 1 liga. W eklapie nie trzeba pięknie grać, trzeba zaiwaniać na 110%, a wynik będzie zawsze punktowy...
Krajan from Lund

Krajan from Lund

(42846/48000) 16.02.2026 11:07
Dajesz Karol może być tylko lepiej, dasz rade
mark

mark

(124429) 16.02.2026 11:20
No tak,ale Arka to aktualnie najsłabszy zespół extraklasy,praktycznie poziom 1 ligi
Misiek1948

Misiek1948

(30740/36000) 16.02.2026 11:25
Do pełni szczęścia zabrakło gola. Starał się, pracował na boisku, wracał, rozgrywał ,walczył. Moim zdsniem sytuację które stwarza Pogoń są mało klarowne. Dużo strzałów oddajemy na bramkę, ale to tak na zaliczenie statystyk. Nawet taki Kostorz strzelił gola po odejściu. Cieszy dobra gra Mukairu, Ulve i Pozo. Dojście do składu Acosty, może z tej formacji uda się wycisnąć więcej jakości a tym samym więcej akcji ofenswynych. Jakiś tam potencjał jest. Gorzej z ławką bo ta się moim zdaniem prezentuje katastrofalnie. Brakuje wartościowych zmienników. A strach pomyśleć co będzie gry komuś przytafią się kontuzje lub wykluczenia za kartki. Mała podpowiedź dla osób zajmujących się transferami. Buksa który nastrzelał mnóstwo goli dla drużyny Thomasberga a parę lat wcześniej dla Pogoni jest rezerwowym w Udinese i gra ogony, a pewnie wciąż liczy na grę w kadrze. Może by tak zaproponować wypożeczenie? Jest też inny Karol do wzięcia, bardziej walijski niż angielski z racji strzelania goli przeciwko tej drużynie, a mianowicie Świderski. Nasza prawa strona też wymaga wzmocnień zwłaszcza pontym co zrobil Juwara. Ofensywa i pomoc wymaga pilnych wzmocnień, ale proszę nie wracajmy już do tego nieszczęsnego 4 4 2. Napstnik z przodu niech będzie jeden, Dwaj skrzydłowi po bokach i 10 za plecami napastnika.
marcinnn

marcinnn

(44690/48000) 16.02.2026 11:58
Kostorz strzelił, bo drugi poziom rozgrywkowy to jego poziom. Czy to Polska czy Holandia. On miał wystarczająco minut i szans, by się pokazać jeszcze za Kolendowicza. Na boisku nie zrobił absolutnie nic by się obronić, a do strzelenia bramki nie wystarczyły mu nawet 100-procentowe sytuacje. Szkoda chłopaka, bo jakiś potencjał w nim drzemie, ale zbyt mały by na poważnie zaistnieć w elicie. To że każdy trener po kolei do odstrzela w Pogoni, to nie jest przypadek.
BanjaminN.

BanjaminN.

(1327/1400) 17.02.2026 06:23
Strasznie słaby ten Angielski jest. Wolny i drewniany! Znów Kesler się popisał swoją wiedzą jako dyrektor sportowy i zatrudnił czołg z lat I wojny. #KeslerOut