Po domowej porażce z Górnikiem Łęczna zawodniczki Pogoni Szczecin jak najszybciej chciały wrócić na zwycięską ścieżkę. Udało się to już w kolejnym meczu w Krakowie.
Krakowianki nie miały dobrych wspomnień z rywalizacji z Pogonią w poprzednim sezonie. Co prawda w Szczecinie sprawiły niespodziankę, remisując bezbramkowo, ale u siebie dostały tęgi łomot, przegrywając aż 0:6. Niedzielnego meczu też wspominać dobrze nie będą, choć początkowo wydawało się, że mogą powalczyć o naprawdę dobry wynik.
Początek należał do Jagiellonek. To one były groźniejsze, miały optyczną przewagę. Pogoń dopiero po około pół godzinie gry zaczęła grać odważniej. Ale to przyjezdne schodziły na przerwę z prowadzeniem 1:0. W 43 min błąd popełniła bramkarka KS UJ Natalia Pydych, która piłkę po strzale z dystansu odbiła co prawda na poprzeczkę, ale nie zorientowała się, że futbolówka spadła tuż przed bramką, a tutaj najszybciej dopadła do niej Kriselnta Tsela i to on kopnęła do siatki.
Po zmianie stron Krakowianki ruszyły do ataku, chciały odrabiać straty, ale dość szybko zostały mocno sprowadzone na ziemię. Najpierw w 54 minucie na strzał z dystansu zdecydowała się Erin Ewers. Uderzyła mocno, precyzyjnie, ale mimo wszystko można było odnieść wrażenie, że przy strzale w tak zwany krótki róg więcej mogła zrobić Natalia Pydych.
Trzy minuty później było praktycznie po sprawie. Po dośrodkowaniu na dalszy słupek z rzutu rożnego sprytem wykazała się Kyah Le, która uwolniła się spod krycia i z bliska dostawiła tylko nogę do spadającej piłki, pakując ją do siatki.
W 63 minucie Karolina Gec strzeliła z pola karnego gola dla KS UJ, ale nie został on uznany, bo sędzia odgwizdała spalonego Anity Romuzgi, która asystowała przy tym golu.
Jagiellonki swojego gola jednak strzeliły i było to trafienie wyjątkowej urody, bo Zofia Mysłowska trafiła z kilkunastu metrów w samo okienko. Był to jednak gol jedynie honorowy.
Ostatnie słowo należało w tym meczu do Szczecinianek. Konkretnie do Larisy Ienovan, która w sytuacji sam na sam z Natalią Pydych pokonała krakowską bramkarkę, choć ta zdołała odbić piłkę, ale nie na tyle mocno, żeby zapobiec utracie gola.
3. kolejka Orlen Ekstraligi
KS UJ Kraków - Pogoń Szczecin 1:4 (0:1)
0:1 Tsela 43'
0:2 Ewers 54'
0:3 Le 57'
1:3 Mysłowska 82'
1:4 Ienovan 90'
Pogoń: Radolović - Dyguś, Felber, Radochońska, Castanon (46' Dębowska) - Le, Kotrcova (41' Ienovan), Tsela, Świrska (84' Woźniak) - Ewers (85' Grewling), Zemberova (73' Mazuchova).

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
Alchemik