- Cieszę się z otrzymywanych szans. Staram się dawać z siebie wszystko i realizować założenia trenera, dokładając od siebie trochę niekonwencjonalnej gry - powiedział Jan Biegański po meczu z Wieczystą. Notował Dominik Markiewicz.
To było pewne zwycięstwo, a druga połowa to była pełna dominacja z Waszej strony.
- Wieczysta to naprawdę bardzo dobry przeciwnik, posiadający topowe indywidualności jak na Ekstraklasę. Uważam jednak, że przez cały mecz tworzyliśmy drużynę, a w drugiej połowie wyraźniej przechyliliśmy szalę na swoją stronę. Grając u siebie, musimy być groźni i wygrywać spotkania.
Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się wynikiem 0:0. Oba zespoły miały swoje sytuacje - rywal trafił w poprzeczkę, ale Pogoń też próbowała i była blisko.
- Ogólnie stwarzaliśmy dzisiaj sytuacje pod bramką przeciwnika i oddawaliśmy strzały. Szkoda nieuznanych goli ze spalonego. Druga połowa była jednak na bardzo duży plus i właśnie tak chcemy grać u siebie przez cały sezon.
Widać było u Was dużą determinację i to, że za wszelką cenę chcieliście wygrać ten mecz.
- Mieliśmy trzy remisy z rzędu. Gramy o najwyższe cele, więc takie mecze, zwłaszcza u siebie, musimy wygrywać. Ta determinacja i nastawienie na wygraną były dzisiaj widoczne na boisku.
To kolejny Twój mecz w wyjściowym składzie - cierpliwość i ciężka praca na treningach popłacają?
- Cieszę się z otrzymywanych szans. Staram się dawać z siebie wszystko i realizować założenia trenera, dokładając od siebie trochę niekonwencjonalnej gry. Jestem z natury defensywnym pomocnikiem, ale mam teraz przestrzenie do gry ofensywnej i chcę to wykorzystywać, by pomagać drużynie w wygrywaniu.
Próbujesz też strzałów z dystansu, a dzisiaj niewiele brakowało do zdobycia bramki.
- Trener zna moje atuty i oczekuje ode mnie obecności w tych pozycjach. Szkoda, że piłka dzisiaj nie wpadła, ale w ostatnim meczu weszła bardzo ładnie, więc nie ma się czym załamywać.
Warto też odnotować, że to już szósty mecz z rzędu bez porażki w lidze.
- Bardzo poprawiliśmy naszą grę w defensywie, co było widać chociażby przy wybronionym stałym fragmencie gry w końcówce. Praca na treningach owocuje i uważam, że w pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (1)
Piknick