- Ostatnie tygodnie to praca w lepszej atmosferze dzięki wynikom, a nie w takiej z nożem na gardle. Myślę, że te treningi w ostatnim tygodniu były na wysokim poziomie, widać koncentrację na kolejnym spotkaniu. Myślę, że będziemy grali o trzy punkty - mówi Jan Biegański przed wyjazdem na mecz do Częstochowy. - Raków to mocna drużyna, ale graliśmy tu z nimi w sierpniu i wygraliśmy. Mocno ten zespół się nie zmienił, graliśmy więc na ten sam zespół. Jeśli zagramy jak wtedy, wyłączymy ich najlepszych zawodników, to jesteśmy w stanie wywalczyć trzy punkty.
Portowcy są w dobrym momencie. Wygrali trzy ostatnie mecze i odskoczyli od grupy walczącej o utrzymanie. Dobrze byłoby dopisać sobie w tabeli kolejne punkty.
- Gra się poprawiła. Zaczęliśmy od podstaw, bo ofensywę mamy na tyle mocną, że zawsze będzie jedna, dwie lub trzy sytuacje w meczu i będziemy mieli szansę na gola. Jesteśmy w tym skuteczni i dobrze sobie ostatnio radzimy w defensywie. Jestem zdania, że ciężko będzie się teraz na nas grało, mamy swój styl gry. Jest on na tyle ciężki, że rywale nie tworzą sytuacji, a jeśli już do nich dochodzą to my wciąż mamy najlepszego bramkarza w lidze - dodaje Biegański.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (7)
darecki73
saintsinner
thxx
sasa
leszekleszek
lero
1962