Portowcy oddali w Kielcach sporo uderzeń na bramkę gospodarzy, jednak żadne nie znalazło drogi do siatki. - Nie zaczęliśmy dobrze pierwszej połowy. Była ona słaba w naszym wykonaniu. Mimo to mieliśmy swoje okazje, których nie wykorzystaliśmy. Oni za to zdobyli gola. W drugiej części spotkania wyglądało to lepiej, ale znowu brakowało nam skuteczności pod bramką drużyny przeciwnej. Zmarnowaliśmy mnóstwo sytuacji. Na koniec w piłce nożnej chodzi o gole. Gdy nie trafiasz do siatki, to nie możesz myśleć o punktach - podkreśla rumuński golkiper.
Cojocaru bez wątpienia w sobotnim meczu był jedną z pozytywnie wyróżniających się postaci w naszym zespole. Kilkoma bardzo dobrymi interwencjami uratował nasz zespół przed stratą kolejnych goli. - Starałem się dać z siebie wszystko, co najlepsze, aby pomóc zespołowi. Jestem jednak bardzo nieusatysfajcjonowany tym, że dzisiaj przegraliśmy. Zwłaszcza dlatego, że nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji. Taka jednak jest piłka i takie jest życie. Musimy podnieść głowy i poszukać kompletu punktów w następnym spotkaniu - skomentował Valentin Cojocaru.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.