- To nie jest wynik, jaki chcielibyśmy widzieć na koniec spotkania, ale nie zmienia to faktu, że dalej pracujemy z myślą o pierwszym meczu ligowym - mówi po sobotnim meczu z Zagłębiem Jacek Czapliński z którym rozmawiał Dominik Markiewicz.
Drugi tydzień przygotowań za wami. Ten tydzień znów został zwieńczony sparingiem - tym razem niestety porażką z Zagłębiem Lubin...
- To nie jest wynik, jaki chcielibyśmy widzieć na koniec spotkania, ale nie zmienia to faktu, że dalej pracujemy z myślą o pierwszym meczu ligowym. Mamy jeszcze dużo czasu, wiemy nad czym pracować i trenujemy dalej tak ciężko, jak do tej pory. Po prostu robimy swoje
Kibice mówią, że w tym meczu nie było zbyt wielu jasnych punktów, ale do nich na pewno można zaliczyć ciebie. W Berlinie zaliczyłeś asystę, dzisiaj co prawda bez „liczb”, ale twoje wejście wyraźnie rozruszało grę zespołu
- Cieszę się, że słyszę takie opinie na temat mojej gry, ale nie byłem jedynym zawodnikiem, który dzisiaj dobrze wyglądał. Mam nadzieję, że podtrzymam tę formę do końca przyszłego sezonu. Liczę na to, że będę grał przynajmniej tak, jak teraz, a nawet lepiej.
Dzisiaj sparing w sobotę, teraz czeka was parę dni treningów i w środę znów mecz – tym razem z Chrobrym Głogów, ale już u siebie w Szczecinie, przed własnymi kibicami.
- Tak, na pewno brakuje nam już naszych kibiców i cieszymy się, że ten mecz odbędzie się w Szczecinie. Odpoczynku jest tak naprawdę mało, ale okres przygotowawczy taki już jest - nie ma czasu na wytchnienie. Trzeba pracować, by być gotowym na to środowe spotkanie
Okres przygotowawczy rządzi się swoimi prawami. Powiedz jednak: czy czujecie już „ciężkie nogi” po treningach z nowym trenerem?
- Wiadomo, nogi są ciężkie, jak to w okresach przygotowawczych, ale tak to właśnie ma wyglądać, żebyśmy później byli w pełni przygotowani na sezon.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.