preloader
Przejdź do głównej treści
_DSC7435

_DSC7435

Nsame: Pogoń pokazała jak bardzo jej na mnie zależy

- Jestem jednak bardzo podekscytowany możliwością gry w tym zespole i współpracy z nowym szkoleniowcem. Patrzę w przyszłość z dużym optymizmem - mówi Jean-Pierre Nsame w rozmowie z Dominikiem Markiewiczem.

Masz za sobą pierwszy nieoficjalny występ w barwach Pogoni Szczecin. Jakie to uczucie w końcu wybiec na boisko?

- Bardzo czekałem na ten moment. Nie mogłem zacząć wcześniej z powodu pewnych kwestii administracyjnych, więc cieszę się, że te formalności są już za mną. Na boisku czułem się bardzo dobrze. Mamy nowego trenera i wdrażamy nowy model gry, więc wszyscy musimy zrozumieć, czego dokładnie od nas oczekuje. Te 45 minut było dla mnie bardzo cenne i cieszę się, że mogłem poczuć rytm meczowy.

W pierwszym meczu ligowym zmierzycie się z Legią Warszawa. Czy to spotkanie ma dla Ciebie szczególne znaczenie?

- To będzie świetny sprawdzian, tym bardziej że gramy u siebie. Chcę jednak podkreślić, że to nie będzie mecz „Legia przeciwko mnie” czy odwrotnie. Między mną a Legią nie ma żadnej złej krwi. Wciąż darzę ten klub dużym szacunkiem i mam świetne relacje z tamtejszymi zawodnikami. Rozmawiamy niemal codziennie, pytamy się nawzajem o samopoczucie. Oni również dopytywali, jak odnajduję się w nowym klubie. Wynik tego konkretnego spotkania nie jest najważniejszy, bo przed nami długi sezon, liczący ponad 40 meczów. Dobrze jest jednak zacząć od starcia z tak silnym rywalem.

W trakcie tych 45 minut na boisku miałeś kilka dobrych okazji do zdobycia bramki. Jak oceniasz swoją współpracę z nowymi kolegami?

- Pole karne to moje naturalne środowisko, tam zawsze szukam wolnej przestrzeni. W tym pierwszym meczu najważniejsze było dla mnie wyczucie piłki i poznanie kolegów z drużyny. Chciałem, żeby oni również zobaczyli, jak poruszam się w „szesnastce”, aby wiedzieli, jak i gdzie mi dogrywać. Cieszę się z tego pierwszego występu, a teraz ciężko pracuję, aby być w pełni gotowym na start rozgrywek.

Kibice zastanawiają się, dlaczego wybrałeś właśnie Pogoń. Co przeważyło o Twojej decyzji?

- W życiu kieruję się prostą zasadą: idę tam, gdzie ludzie naprawdę mnie chcą. Pogoń wykazała ogromną determinację i motywację, by mnie pozyskać. Odbyłem bardzo konkretne i owocne rozmowy z zarządem oraz prezesem. Dodatkowo, grałem na stadionie w Szczecinie dwukrotnie jako zawodnik drużyny przeciwnej i za każdym razem towarzyszyły mi tam niesamowite odczucia. Atmosfera, murawa, stadion i ta energia bijąca z trybun – to wszystko zapadło mi w pamięć. Szczerze mówiąc, bardzo podobają mi się też barwy klubu. Kiedy zadzwonili, od razu stali się dla mnie priorytetem, bo poczułem, jak bardzo im zależy na tym transferze.

Jak oceniasz swoje pierwsze dni w treningu z drużyną?

- Mój pierwszy tydzień tutaj był nieco specyficzny, ponieważ nie mogłem trenować normalnie z pełnym obciążeniem. Przechodziłem testy i badania medyczne, biegałem indywidualnie, a z piłką pracowałem tylko okazjonalnie. Do regularnych treningów z zespołem dołączyłem dopiero trzy dni temu. Z tego powodu trener zdecydował, żebym w dzisiejszym meczu zagrał tylko 45 minut – nie chciał mnie zbytnio forsować po tak krótkim okresie przygotowań. Jestem jednak bardzo podekscytowany możliwością gry w tym zespole i współpracy z nowym szkoleniowcem. Patrzę w przyszłość z dużym optymizmem.

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 1322

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (8)

krokodylbambi

krokodylbambi

(27184/36000) 04.07.2026 22:17
przychodzi trzeci trener a grana jest ciagle taka sama kaszana,to chyba jednak sklad jest dziadowski
Atmofrag

Atmofrag

(6896/9600) 05.07.2026 00:07
człowieku jest nowy trener, piłkarze musza prtzepracować ten czas a to sparing, dotarło?
Wojtas013

Wojtas013

(803/1200) 04.07.2026 22:37
Najważniejsze że mu się barwy klubu podobają 
rusnak

rusnak

(17919/18000) 04.07.2026 22:52
Pora na rewanż, panie szklany, ociężały, zbowidowy  najemniku. 
MENTOR

MENTOR

(17203/18000) 04.07.2026 23:00
no z Morem my świata nie zwojujemy ... nie wiem co Garcia w nim dostrzegł ale Thomasberg też musiał go w akcji zobaczyć kilka meczy żeby go odstawić... mam nadzieję , że Garcia już po tych dwóch meczach kontrolnych poznał się na tym graczu ... jak i na wielu innych 
Misiek1948

Misiek1948

(30462/36000) 04.07.2026 23:06
Wielkiego pola manewru to on nie ma, albo Mor albo nastolatkowie z rezerw. Dlatego nie mogę się nadziwić, że kontraktujemy Nsame na pozycję stosunkowo drogą bo napstnicy życzą sobie wysokich pensji a nie pozyskaliśmy choćby Milicia czy Pankowa, którzy pojawiali się w medialnych spekulacjach. Kompletnie nie ta kolejność wykonywania działań. Pomijam już te próby sprowadzenia hazardzisty z roczną luką w karierze. Jak szybko się nie ograniemy i nie sprowadzimy jeszcze jednego stopera oprócz Szalaia to możemy być w bardzo szarym ty...le.
Alchemik

Alchemik

(59805/72000) 04.07.2026 23:02
Ładnie mówi....
A co miał powiedzieć, ze Legła nie miała kasy więc odszedł do tego klubu co Mu ją dawał...i tyle...
..
Obyś się Sprawdził i wkomponował w nowy zespół i zdobył kilka brameczek!!!!!
Krajan from Lund

Krajan from Lund

(42712/48000) 04.07.2026 23:19
Alchemiku, ale co to jest kilka brameczek? Jednak lepiej przynajmniej te kilkanascie.... no chyba ze miales na mysli ten pierwszy mecz 😀