preloader
Przejdź do głównej treści
garcia_jpg
garcia_jpg

Cztery kluby z nowymi trenerami na starcie sezonu

Przed startem nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy cztery zespoły przystąpią do rozgrywek z innym trenerem niż ten, który prowadził je w poprzedniej kampanii. Zmiany dotyczą Pogoni Szczecin, Radomiaka Radom, Motoru Lublin oraz Wisły Płock. Poniżej krótkie podsumowanie każdej z nich.

Pogoń Szczecin - Thomasberg odchodzi, przychodzi Óscar García

Pogoń rozstała się z Thomasem Thomasbergiem tuż przed startem przygotowań do nowego sezonu, mimo że kontrakt Duńczyka obowiązywał jeszcze do czerwca 2028 roku. W 26 meczach na ławce Pogoni zanotował 11 zwycięstw, pięć remisów i dziesięć porażek, co dało dziewiąte miejsce w tabeli. Decyzję o zwolnieniu podjął właściciel klubu Alex Haditaghi, tłumacząc ją planami powrotu do walki o wyższe cele.

Następcą został Óscar García. Jego nazwisko pojawiało się w Szczecinie już jesienią 2025 roku, gdy klub szukał trenera – wtedy wybrano jednak Thomasberga. Tym razem rozmowy z Hiszpanem sfinalizowano bardzo szybko, bo dzień po ogłoszeniu odejścia Duńczyka.

53-letni García podpisał trzyletni kontrakt. W karierze prowadził m.in. Maccabi Tel Awiw, Red Bull Salzburg, Brighton, Watford, Saint-Étienne, Olympiakos, Celtę Vigo, Stade de Reims, OH Leuven, Chivas Guadalajara oraz Ajax Amsterdam, gdzie do niedawna pracował z pierwszą drużyną. Wraz z nim do Szczecina trafił jego wieloletni współpracownik Enrique Sanz Ramirez, który objął przygotowanie motoryczne. Klub deklaruje, że nowy trener ma stawiać na ofensywny futbol oparty na posiadaniu piłki. 

Radomiak Radom - po sezonie z czterema trenerami piąty

W poprzednim sezonie na ławce Radomiaka zmieniło się czterech szkoleniowców: João Henriques, Gonçalo Feio, Kiko Ramirez i Bruno Baltazar. Ten ostatni przejął zespół w marcu, w ośmiu meczach zaliczył trzy zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki, i pomógł utrzymać drużynę w lidze, kończąc sezon na dziesiątym miejscu. Mimo to klub zdecydował się rozstać z Baltazarem 21 czerwca, a dzień później ogłosił nowego trenera – Tomasza Kaczmarka.

41-letni Kaczmarek to szkoleniowiec z niemieckim rodowodem trenerskim – jest absolwentem Akademii im. Hennesa Weisweilera w Kolonii, tej samej, którą kończyli Hansi Flick czy Jürgen Klopp. Pracował jako asystent w reprezentacji Egiptu i w szwedzkim Stabæk, samodzielnie prowadził kluby w Niemczech (Viktoria Köln, Stuttgarter Kickers, Fortuna Köln), a w Polsce jest znany z pracy w Pogoni Szczecin (jako asystent Kosty Runjaica) i Lechii Gdańsk, którą w sezonie 2021/2022 doprowadził do czwartego miejsca w lidze i kwalifikacji do Ligi Konferencji. Ostatnio pracował w Holandii – w FC Den Bosch i jako asystent w NAC Bredzie.

Kaczmarek podpisał kontrakt do 30 czerwca 2029 roku – najdłuższy spośród czterech opisywanych zmian. Zadebiutuje 24 lipca w meczu z Wieczystą Kraków.

Motor Lublin - Misiura zamiast Stolarskiego

Motor Lublin rozstał się z Mateuszem Stolarskim i zatrudnił Mariusza Misiurę, do niedawna trenera Wisły Płock. To jeden z ciekawszych ruchów tego lata, bo Misiura odszedł od bezpośredniego rywala z ligowej tabeli.

W Płocku Misiura pracował dwa sezony - najpierw wywalczył awans do Ekstraklasy w barażach, a w pierwszym sezonie na najwyższym poziomie zajął z beniaminkiem ósme miejsce (12 zwycięstw, 10 remisów, 12 porażek). Wisła najpierw ogłosiła nawet aktywowanie klauzuli przedłużającej z nim współpracę na kolejny sezon, jednak kilka tygodni później trener sam zdecydował się odejść, otrzymawszy – jak twierdzi prezes klubu Maciej Wiącek – znacznie lepszą ofertę. Za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu Misiura zapłacił klubowi uzgodnioną kwotę.

45-letni szkoleniowiec podpisał z Motorem kontrakt do końca czerwca 2029 roku.

Wisła Płock - po odejściu Misiury wraca Adam Majewski

Odejście Misiury zbiegło się w Płocku z szerszymi zmianami – klub pożegnał też prezesa Piotra Sadczuka, a do końca czerwca pracował tam jeszcze dyrektor sportowy Radosław Kucharski. Nowym prezesem został Maciej Wiącek, który zapowiedział zatrudnienie Adama Majewskiego.

Majewski jest wychowankiem Wisły Płock i wcześniej pracował w klubie jako asystent trenera oraz szkoleniowiec rezerw. Po odejściu z Płocka prowadził Stomil Olsztyn i Stal Mielec, a przez blisko dwa lata był selekcjonerem reprezentacji Polski U-21. Od sierpnia 2025 roku pozostawał bez pracy. 52-latek podpisał z Wisłą kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o rok.

Przed nowym trenerem zadanie nawiązania do ubiegłego sezonu, w którym Wisła jako beniaminek długo liczyła się w walce o europejskie puchary.

Cztery zmiany, cztery różne powody – w Szczecinie decyzja właściciela po słabszym wyniku, w Radomiu kolejny etap sezonu z dużą rotacją na ławce, w Lublinie transfer trenera od bezpośredniego rywala, w Płocku efekt szerszej wymiany personalnej po niespodziewanym odejściu trenera odpowiedzialnego za awans. Wszystkie cztery kluby zaczną sezon 2026/2027 z nowym trenerem – jak to przełoży się na wyniki, pokażą pierwsze kolejki.

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 669

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (3)

Bossman70

Bossman70

(19943/24000) 13.07.2026 09:05
Pogoń to wielka niewiadoma ? Nowy trener i stare nawyki prezesów byłego i obecnego. Brak zawodników na kluczowych pozycjach przed sezonem to norma , która nas kibiców po prostu wku....wia. Nawet taki jak nasz trener Hiszpan nic nie zrobi dobrego jak nie będzie miał materiału do budowy drużyny. Legia zweryfikuje nas jako zespół i oby nie było powtórki z Radomiakiem z tamtego sezonu. 
franek.dolas74

franek.dolas74

(3160/3200) 13.07.2026 09:45
Typowa polska karuzela trenerska. Zmiana cztery razy trenera w ciągu sezonu to zwyczajna kpina. Jakby kolejny po poprzednim miał wpływ na to, że banda ogórków nagle stanie się wirtuozami footballu. Przykład Radomiaka najlepszy. U nas też w sumie zrobiono rewolucję w składzie kiedy na miejsce zawodników, którym podziękowano za grę sprowadzono nowych, z których ilu jest lepszych? Kolourisa zastąpił Molnar, który strzelił 3 gole w 10ciu meczach i jest kontuzjowany. Niemal napewno nie zagra do końca roku. Do Greka Węgrowi jednak bardzo daleko. Poza tym kilka ewidentnych niewypałów, z których największym był Greenwood i Juwara. Pierwszy zwyczajny ogórek a drugi z mentalem trzynastolatka. Teraz mamy na ławce szkoleniowca, który przyszedł z wielkiego Ajaxu Amsterdam. Hmm... no zobaczymy co ten człowiek zrobi z tym co dysponuje. Na ten moment ja mu daję szansę. Oceniać mogę dopiero po jakimś czasie. Kosta Runajić też u nas nie miał mega początku. A jednak wg mnie to najlepszy trener w Pogoni od wielu wielu lat. W końcu ilu ludzi będących trenerami Pogoni pojechało do Serie A? Tylko On! Więc teraz liczę na Oskara... 
1962

1962

(62540/72000) 13.07.2026 10:01
Pogoń, to wielka niewiadoma. Zgadzam się. Od zawsze tak jest, że potrafimy zagrać piękny mecz, po czym zniweczyć wszystko normalną padaką. Jest to niezrozumiałe dla nas, kibiców, bo jeśli się gra dobrze i są wyniki, to niby dlaczego nagle ich gra przypomina zagubionych w akcji chłopców. Od lat wisi coś nad tym naszym Szczecinem i chyba najwięksi mędrcy tego nie rozkminią. Może czas to zmienić? Czy doczekamy się w końcu czegoś, czego doznały niemal wszystkie kluby z którymi rywalizujemy?