preloader
Przejdź do głównej treści
8705006a8a32f1dbfd62a31a1c8edd8e09ada8
8705006a8a32f1dbfd62a31a1c8edd8e09ada8

Czy grozi nam zakończenie rozgrywek?

Zbigniew Boniek był jedną z osób, która brała udział w poniedziałkowym spotkaniu z premierem na temat epidemii Koronawirusa. Jak ono przebiegało?

- Przedstawiono informacje, padły liczby... Nie jestem upoważniony do podawania szczegółów. Generalnie zawsze jestem pogodny i optymistycznie nastawiony. Po raz pierwszy czuję jednak jakiś ogromny ciężar. Nie ukrywajmy, mamy pandemię, jesteśmy w przede dniu paniki. Nikt do końca nie wie, jak to się rozwinie i przede wszystkim na jakim jesteśmy etapie. Najgorsze jest to przenoszenie przez ludzi, którzy nie mają objawów. Idzie wnuczek do dziadka i się okazuje, że dziadka zabija. Podjęliśmy decyzję, że gramy bez publiczności, ale to może być dopiero początek obostrzeń - mówi dla polsatsport.pl Zbigniew Boniek.

Osoby władające naszą ligą i rodzimą piłką muszą przygotować plan awaryjny na różne sytuacje. Czy grozi nam przerwanie rozgrywek i wcześniejsze zakończenie sezonu?

- Na razie nie. Trzeba się jednak na to przygotować. Dlatego na czwartek zwołuję nadzwyczajnie posiedzenie zarządu PZPN, podczas którego podejmiemy odpowiednie uchwały - tłumaczy Boniek. - Trzeba mieć plan, co w takiej nadzwyczajnej sytuacji zrobimy z ligą. Kto mistrzem, kto spada, kto awansuje. Sytuacja jest tak poważna, że Włochy, w których futbol jest religią zamknęły rozgrywki. Jesteśmy w Europie, musimy się liczyć, że u nas będzie podobnie.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: polsatsport.pl Wyświetlenia: 8425

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.