preloader
Przejdź do głównej treści
870500ac4b367c54629a7367c47859bea78247
870500ac4b367c54629a7367c47859bea78247

"Deadline Day" bez ruchów do klubu

Jeszcze przed startem przygotowań do rundy jesiennej klub pożegnał się z Olafem Korczakowskim, Antonim Klukowskim, Marcelem Wędrychowskim, Kacprem Łukasiakiem, Rafałem Kurzawą, Luizao i Mariuszem Malcem. Chwilę później wytransferowany został Joao Gamboa, a w połowie sierpnia klub zmienił najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Efthymis Koulouris.

Dla kibiców ważniejsze było jednak to, kto wypełni luki po odejściach i na koniec okienka transferowego w pierwszym zespole pojawiło się ośmiu nowych piłkarzy. To Jose Pozo, Mor Ndiaye, Marian Huja, Musa Juwara, Paul Mukairu, Jan Biegański, Sam Greenwood i Rajmund Molnar. Co ciekawe aż siedem z ośmiu ruchów to transfery piłkarzy, którzy mieli ważne umowy ze swoimi klubami, więc są transferami gotówkowymi do klubu. Jedynie Jan Biegański trafił do Dumy Pomorza po rozwiązaniu kontraktu z poprzednim pracodawcą.

W ostatni dzień okienka transferowego, który miał miejsce w poniedziałek, oczekiwania kibiców Pogoni Szczecin rozbudzone były do granic możliwości. Kadra Pogoni jest szersza niż wiosną, ale i tak kibice wierzyli, że zostanie jeszcze wzmocniona. Nic w tym dziwnego, bo przez cały okres transferowy liczba plotek dotyczących wzmocnień była ogromna. Włodarze sami rozbudzali te nadzieje potwierdzając mniej lub bardziej zainteresowanie nazwiskami, których nie trzeba wyszukiwać w "Google".

Ostatecznie w "Deadline Day" żaden nowy zawodnik do Pogoni nie trafił. Przeglądając komentarze fanów w naszym serwisie czy w innych portalach społecznościowych, widać głos rozczarowania kibiców. Obecna sytuacja nie oznacza jednak, że już nikt do Pogoni nie trafi. Kluby wciąż mogą kontraktować i rejestrować do gry piłkarzy, którzy są wolnymi agentami na rynku.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 10136

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.